Dziś publikuję tekst pióra Br. Płucienniczaka, który zamieszczono w gazecie "Express Kolski" z dnia 23 czerwca 1927 roku. To relacja z pierwszego, dwutygodniowego kursu szycia i haftu, jaki zakończył się w Izbicy Kujawskiej w dniu 4 czerwca 1927 roku. Jego organizatorem była firma "Singer", duże amerykańskie przedsiębiorstwo zajmujące się produkują maszyn do szycia, założone przez Isaaca Merritta Singera i prawnika Edwarda Clarka w 1851 roku w Nowym Jorku. Ich maszyny był bardzo popularne w przedwojennej Polsce. Wielki wkład w organizacje wydarzenia w Izbicy miał Zygmunt Daroszewski (więcej o nim tutaj).
Proszę zwrócić szczególną uwagę na nazwiska uczestniczek kursu, "to se ne vrati"! Nie posiadam zdjęć konkretnie z tej edycji szkolenia. Istnieje jednak fotografia z kolejnego kursu w Izbicy, autorstwa Adama Jarońskiego. Dzisiejszy post to bardzo dobra okazja do tego, by o niej Państwu przypomnieć. Na odwrocie zdjęcia, udostępnionego przed laty przez Władysława Świątkowskiego z Augustynowa, widnieje odręczny dopisek, iż kolejna edycja odbyła się w dniach od 23 lipca 1927 roku do 7 sierpnia 1927 roku. Zamieszczam dodatkowo podglądowe zdjęcie na maszynę dokładnie z tego samego okresu. Dziękuję p. Konradowi Kołodziejskiemu na namiar na źródło cyfrowej kopii artykułu. Poniżej publikuję pełny tekst z gazety (zachowana pisownia oryginalna), ponieważ "rozciągnięta" kolumna tekstu może być mniej czytelna na urządzeniach mobilnych.
Miłej lektury.
PIERWSZY BEZPŁATNY KURS SZYCIA I HAFTU W IZBICY-KUJ.
Dnia 4 bm. zakończono tutaj dwutygodniowy bezpłatny kurs kroju, szycia i haftu, urządzony w Izbicy-kuj, staraniem p. p. Mirowskiego z Koła i Zygmunta Daroszewskiego z Izbicy-kuj. Kurs przyniósł bardzo wiele pożądanych korzyści uczestniczkom, co głównie można zawdzięczać p. Nazarewiczowi z Włocławka i instruktorce kroju, szycia i haftu p. Zofji Mielczarek, która swą usilną pracą umożliwiła uczestniczkom osiągnięcie bardzo korzystnych sukcesów.
Kurs ten był 5-ty z rzędu, urządzony przez „Company Singier“ w Warszawie,Włocławku, Kutnie, Turku i Izbicy-kuj.
Zorganizowanie kursu w naszem miasteczku przypisać jedynie należy p. Z. Daroszewskiemu, który nie szczędził czasu na zabiegi i starania, pracując na korzyść społeczeństwa, z czego się wywiązał ku zadowoleniu wszystkich, z wynikiem najpomyślniejszym.
Świadectwa z ukończenia kursu wydano: pp. Kicińskiej Marji, Jankowskiej Wandzie, Pietrzakowej M., Łaszkiewiczównie Irenie, Ziółkiewiczównie Józefie, Buslerównie Wandzie, Szwankównie, Dominikównie, Siedleckiej, Kohnównie, Maczochanównie Jadwidze, Nachtygalównie Lali, Haltrównie Idzie, Rosińskiej, Bugajakównie, Faliszewskiej, Madoszewskiej Helenie, Makowskiej Schramównie Oldze i Rozenthalównie Franciszce.
W związku z zakończeniem kursu otwarto u p. Daroszewskiego wystawę wykonanych w czasie kursu robót. Wystawa wprawiła oglądających w podziw, że też to w tak krótkim czasie można było wypracować moc tak przepięknych rzeczy, jak różne mereszki, hafty, poduszki, serwetki i inne bardzo ciekawe wzory.
Na zakończenie wykonano pamiątkowe zdjęcie fotograficzne wszystkich uczestniczek wraz z przełożonemi kursu.
Br. Płucienniczak
BŁAŻEJ NOWICKI
[Artykuł "Pierwszy bezpłatny kurs szycia i haftu w Izbicy-kuj. z dnia 23 czerwca 1927 roku] [Fotografia z kolejnej edycji kursu w Izbicy w dniach od 23.07.1927 do 07.08.1927 r.] [Maszyna Singer z 1927 roku]
[Skomentuj na Facebooku]
|