W dniu 27 września 1941 roku Gmina Żydowska w Mühlental (Izbicy Kujawskiej) wysłała pismo w formie kartki pocztowej do Chaima Rumkowskiego, przewodniczącego Starszeństwa Żydów w getcie łódzkim. Treść wiadomości była następująca:
"Otrzymaliśmy dziś wiadomość, że chorzy Żydzi z Mühlental, którzy zostali wypisani ze szpitala żydowskiego w Posen-Eichwald (Poznań Dębina), mają znajdować się w Radogoszczu.
Na podstawie powyższej wiadomości uprzejmie prosimy o podjęcie starań, aby umożliwić tym chorym powrót do Mühlental. Oczekując na przychylne rozpatrzenie prośby, dziękujemy z góry"
Treść pisma jest oczywiście w pełni zrozumiała: gmina żydowska w Mühlental zwraca się z prośbą o umożliwienie powrotu chorym Żydom pochodzącym z Izbicy Kujawskiej. Z dzisiejszej perspektywy, przy świadomości wydarzeń, które nastąpiły zaledwie kilka miesięcy później, prośba ta nabiera wymiaru tragicznej ironii losu. Autorzy listu kierowali się wówczas dość logicznym i naturalnym przekonaniem, że powrót w rodzinne strony sprzyjać będzie rekonwalescencji chorych. Nie mogli jeszcze wiedzieć, że przygotowywany przez niemieckie władze okupacyjne plan tzw. „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” wkrótce zacznie być systematycznie realizowany, a pierwszym obozem zagłady uruchomionym na okupowanych ziemiach polskich będzie właśnie ten w Chełmnie nad Nerem, oddalonym zaledwie nieco ponad 35 kilometrów od Izbicy Kujawskiej.
W dniach 14 i 15 stycznia 1942 roku do niemieckiego obozu zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem deportowano ok. 1000 Żydów z Izbicy Kujawskiej. Przed wywózką zgromadzono ich w nieczynnym wówczas kościele rzymskokatolickim w centrum miasteczka. Wiedzę o funkcjonowaniu obozu w Chełmnie nad Nerem czerpiemy dziś m.in. z cennej relacji Szlamy Winera z Izbicy Kujawskiej, jednego z nielicznych uciekinierów z tego miejsca zagłady, a także z zapisków Heinza Maya, niemieckiego nadleśniczego Nadleśnictwa Koło, który w lutym 1945 roku sporządził pamiętnik zawierający m.in. opis funkcjonowania obozu.
W niniejszych materiałach zamieszczam skan opisanej kartki pocztowej, który otrzymałem od p. Konrada Kołodziejskiego. Ponadto publikuje znane części z Państwa zdjęcia izbickich Żydów zgromadzonych przed nieczynnym wówczas kościołem rzymskokatolickim w Izbicy, tuż przed deportacją do Chełmna nad Nerem (zbiorowe oraz indywidualne Abrahama Hersza) oraz zdjęcia dzieci z izbickiej rodziny Zyger, zgładzonych w tym obozie (Shmual Jakov Zyger, ur w 1933 r.; Machla Jachet Zyger, ur. w 1935 r.; Rivka Rochel Zyger). Dokonałem tu niewielkiej korekty cyfrowej oraz dodałem kolor.
BŁAŻEJ NOWICKI
[Karta od przedstawicieli Gminy Żydowskiej w Izbicy do Chaima Rumkowskiego, przewodniczącego Starszeństwa Żydów w getcie łódzkim] [Karta od przedstawicieli Gminy Żydowskiej w Izbicy do Chaima Rumkowskiego, przewodniczącego Starszeństwa Żydów w getcie łódzkim] [Żydzi przed nieczynnym wówczas kościołem rzymskokatolickim, przed deportacją do obozu zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem] [Abraham Hersz przed nieczynnym wówczas kościołem rzymskokatolickim, przed deportacją do obozu zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem] [Shmual Jakov Zyger z Izbicy Kujawskiej, ur. w 1933 roku, zgładzony w obozie zagłady Kulmhof] [Machla Jachet Zyger z Izbicy Kujawskiej, ur. w 1935 roku, zgładzona w obozie zagłady Kulmhof] [Abraham Hersz przed nieczynnym wówczas kościołem rzymskokatolickim, przed deportacją do obozu zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem]
[Skomentuj na Facebooku]
|