Jesienią 2003 roku mieszkańcy Izbicy Kujawskiej mogli natknąć się na dość nietypową ofertę handlową. Proponowano im możliwość zamówienia serii sześciu porcelanowych talerzy, na których znalazły się charakterystyczne motywy miasta — m.in. kościół katolicki, dzwonnica, kościół ewangelicki, plebania, pomnik poległych w II wojnie światowej oraz ówczesny budynek poczty.
Każdy talerz o średnicy 21 cm miał być ozdobiony wyrafinowanym rysunkiem oraz wykończony 18-karatowym złotem. Całość wypalana była w temperaturze ponad 600°C, a złote zdobienie - w jeszcze wyższej, sięgającej 780°C, co zgodnie z materiałami promocyjnymi miało gwarantować trwałość i jakość charakterystyczną dla wysokiej klasy porcelany dekoracyjnej. Autorem motywów był artysta Jan Grucza, który - według ulotki reklamowej - odwiedził Izbicę Kujawską, by osobiście przygotować szkice. Choć ofertę przedstawiano jako dedykowaną mieszkańcom Izbicy Kujawskiej, dziś wiadomo, że podobne kampanie marketingowe prowadzono równolegle również w innych miejscowościach, m.in. Trzemesznie, Koźminku czy Ochli. Co więcej, talerze dla tych miejscowości faktycznie powstały, a ich zdjęcia można do dziś odszukać w sieci.
Oferta wykonania talerzy była oczywiście odpłatna i ściśle limitowana. Za każdy talerz nabywca płacił 49 zł, a do kosztów należało doliczyć 6 zł za przesyłkę. Kolekcja była rozprowadzana w modelu subskrypcyjnym: jeden talerz co miesiąc, przez pół roku. W zamierzeniu autorów, miała to być nie tylko ozdoba domowa, ale także sentymentalna pamiątka związana z miejscem pochodzenia. Na spodzie każdego egzemplarza znajdował się numer seryjny i data, a cały komplet opatrzony był Certyfikatem Autentyczności.
Zamówienia przyjmowano do 14 października 2003 roku. Po tej dacie producent zapowiadał definitywne zakończenie akcji. Cała seria została ograniczona do 75 kompletów, co miało dodatkowo podkreślić jej charakter kolekcjonerski.
Z dzisiejszej perspektywy była to typowa dla lat 90. i początku XXI wieku forma marketingu katalogowego, która wykorzystywała motywy lokalne jak i emocjonalne skojarzenia do budowy narracji wokół przedmiotu codziennego użytku. Z dzisiejszej perspektywy 49 zł za porcelanowy talerz ze złotem może wydawać się sumą niewielką, jednakże w 2003 roku była to kwota zauważalna. Średnie wynagrodzenie brutto w Polsce wynosiło wówczas 2201,47 zł brutto, a minimalne zaledwie 800 zł brutto. Oznacza to, że komplet sześciu talerzy (294 zł plus przesyłki) mogła stanowić wydatek odpowiadający około jednej trzeciej pensji minimalnej. Nie ulega wątpliwości, że był to raczej zakup prestiżowy niż codzienny.
Pamiętacie Państwo tę ofertę? A może ktoś z Państwa zdecydował się wówczas zakup tej limitowanej kolekcji? Czy talerze z izbickimi motywami przetrwały próbę czasu - schowane w kredensie, może zawieszone na ścianie, a może zapomniane w kartonie na strychu? Zachęcam do podzielenia się zdjęciami tej kolekcji w komentarzach.
BŁAŻEJ NOWICKI
[Izbica Kujawska - kolekcja porcelany] [Izbica Kujawska - kolekcja porcelany] [Izbica Kujawska - kolekcja porcelany] [Izbica Kujawska - kolekcja porcelany] [Izbica Kujawska - kolekcja porcelany] [Izbica Kujawska - kolekcja porcelany]
[Skomentuj na Facebooku]
|