Izbica Kujawska Online -- www.izbica-kujawska.com


Podmenu
Powrót do Artykuły historyczne

Podmenu
Powrót do Strona Główna
 
www.izbica-kujawska.com - Informacje - Artykuły historyczne

Ład Boży, nr 26-27/2003 (przedruk)

Krzysztof Dorcz

IZBICKA DOBRODZIEJKA, ZDZISŁAWA WODZIŃSKA

Zdzisława Wodzińska, ostatnia dziedziczka dóbr izbickich, urodziła się 11 sierpnia 1876 r. w Zagrodnicy, rodzinnym majątku graniczącym z Izbicą Kujawską. Jej ojcem był Zbigniew Dzierżykraj-Morawski herbu Nałęcz (1841-89), uczestnik powstania styczniowego, matką zaś Zdzisława z hrabiów Miączyńskich (1851-76). Dom, w którym przyszła na świat, pamiętał jeszcze hrabiów Skarbków i Justynę Krzyżanowską, późniejszą matkę Fryderyka Chopina. Pamiętał także hrabiów Zboińskich oraz jej pradziadka gen. Augustyna Słubickiego herbu Prus I, napoleończyka, posła i senatora Królestwa Polskiego.

Grób Zdzisławy Wodzińskiej

Na chrzcie w kościele parafialnym w Izbicy Kujawskiej, 26 sierpnia 1876 r., nadano jej imiona Zdzisława Maria Aniela. Pierwsze imię otrzymała po matce, która zmarła trzy dni przed ceremonią chrztu. Sierotą została w wieku lat 13 i z najbliższej rodziny pozostała jej tylko starsza siostra Joanna (1873-1954). Przy podziale majątku rodzinnego objęła dobra izbickie, Joanna zaś została panią na Grochowiskach i niebawem zakupionym Mchówku. W 23. roku życia, w 1897 r., poślubiła niemal dwukrotnie starszego Witolda Wodzińskiego herbu Jastrzębiec (1852-1911). Tymczasem Joanna od roku była już żoną Józefa Zaborowskiego (1871-1911) i wkrótce powiła mu siedmioro dzieci.

Przed I wojną światową państwo Wodzińscy, nie mając potomstwa, utrzymywali w Zagrodnicy ochronkę (dom dziecka) dla około 60 wychowanków. Przede wszystkim jednak troską otoczyli kościół parafialny. Na przełomie 1909/1910 r. wybudowali przy nim kaplice, którą 9 września 1911 r. konsekrował bp Stanisław Zdzitowiecki. W kaplicy zostali pochowani rodzice dziedziczki, a niebawem także jej mąż Witold, zmarły 4 października 1911 r. Na epitafium w jego nazwisku popełniono błąd, przez co później dziedziczkę nazywano nie inaczej jak "panią Wodzyńską".

Cennym darem dziedziczki dla kościoła izbickiego była sukienka na obrazie Matki Bożej, zwanym "Coronatą". Fakt ten opisał pleban ks. kan. Marian Chytrzyński: "W r. 1914 p. Wodzińska, właścicielka Izbicy, postanowiła sprawić nową sukienkę, a dla przyozdobienia jej oddała cały garnitur koralowy z kameami w złoto oprawny. I tak: 1) diadem z 7 główkami koralowymi, 2) naszyjnik koralowy z 45 koralami i główką w oprawie złotej, 3) trzy sznury korali drobnych (sztuk 150), 4) szpilka, 5) para kolczyków, 6) brosza koralowa z główką, 7) bransoleta koralowa w oprawie złotej z 7 główkami. Rysunek dla nowej sukienki dał senior architektów warszawskich p. Dziekoński, naśladując płaszcz na obrazie i jego draperie, zrobione przez malarza. Sukienka srebrna została nadto usiana setkami korali, ofiarowanymi na ten cel przez niewiasty z parafii izbickiej, a garnitur koralowy z kameami w złoto oprawny został odpowiednio rozmieszczony, już to w koronach, już w berle, albo jako naszyjnik tak na figurze Najświętszej Maryi Panny, jako też Bożego Dzieciątka. Robotę sukienki, za pośrednictwem J. ks. Galla, obecnie biskupa polowego, wykonała firma Roszkowskiego w Warszawie" (Ks. M. Chytrzyński, Zabytki kościelne w Izbicy, "Kronika Diecezji Włocławskiej", R. 18, 1924, s.17/18).

Po jakimś czasie dziedziczka sama opisała następująca historię: "Dnia 28 lutego 1918 r. poddałam się operacji w Warszawie. Byłam bardzo osłabiona i wyczerpana, a czekały mnie inne cztery operacje. Operacje udały się pomyślnie i w ciągu kilku tygodni mogłam być przewieziona do domu rekonwalescentów. Poleciłam się przed operacją M. B. Izbickiej, a proboszcza z Izbicy prosiłam o Msze św. na ten dzień. Tak też się stało. W końcu sierpnia jednak tegoż roku zaniemogłam do tego stopnia, że musiałam się przygotować na śmierć. 31-ego tak się pogorszyło, że już ani ręką ani noga ruszyć nie mogłam. Serce przestawało bić. Nad ranem ks. kanonik Chytrzyński udzielił mi Sakramentu Ostatniego Namaszczenia. Ja jednak nie traciłam nadziei. Ciągle przed oczyma migał mi obraz "Coronaty". Wierzyłam w cud. I cud się stał. Chirurg zdążył przybyć jeszcze na czas i przeprowadzić operację. I dzięki tej operacji do dziś żyję i dziękuję Matce Najświętszej za łaskę udzieloną mnie niegodnej grzesznicy. Zdzisława Wodzińska" (Ks. A. Dobrucki, Izbica Kujawska w promieniach "Coronaty", Włocławek 1947, s.20).

O kolejnej inicjatywie dziedziczki ks. M. Chytrzyński napisał w jednej z gazet włocławskich (18 maja 1920 r.): "Pani Zdzisława z Dzierżykraj-Moraskich Witoldowa Wodzińska, właścicielka Izbicy, w dniu 8 maja r. b. w uroczystość św. Stanisława, patrona Polski, ofiarowała 40 morgów ziemi, wyłączonych z folwarku Zagrodnica, Stowarzyszeniu pielęgnowania chorych pod wezwaniem św. Józefa w Warszawie, Hoża 80. (...). Na tej przestrzeni zostanie zbudowane sanatorium z ambulatorium dla chorych i kaplicą, na wzór sanatorium w Warszawie. Miasto Izbica i cała okolica poczuwa się do wielkiej wdzięczności względem ofiarodawczyni, ze względu na chorych, którzy tutaj mają pomoc znaleźć. (...) Oby Polska miała jak najwięcej takich ofiarodawców. Jako pleban w imieniu parafii Izbica składam niniejszym p. Wodzińskiej publiczne podziękowanie".

Największą darowiznę, bo majątek o wartości 600 tys. złotych, Z. Wodzińska przekazała w 1929 r. Stowarzyszeniu Charystów Diecezji Włocławskiej. Darowizna, opisana dokładnie w akcie notarialnym z 27 marca, obejmowała m.in. folwark w Zagrodnicy. Księża Charyści zobowiązali się zapewnić ofiarodawczyni dostatek do końca życia, tzn. odpowiednie mieszkanie oraz całkowite, pełne, dostatnie i stosowanie do jej potrzeb i położenia społecznego utrzymanie, a także rentę miesięczną w wysokości 600 zł. Ponadto mieli dbać o kaplicę przy kościele parafialnym i odprawiać Msze św. w intencji jej rodziców i męża. Na wypadek jej śmierci, zobowiązani zostali do odprawiania dziesięciu Gregorianek i corocznych Mszy św. rocznicowych. W majątku Zagrodnica Księża Charyści, pod kierunkiem ks. Józefa Dunaja, rozwinęli działalność dobroczynną, m.in. ochronkę dla około 80-100 ubogich dzieci i zakład wychowawczy dla chłopców.

W 1934 r. majątek i zobowiązania Stowarzyszenia Charystów przejęło Zgromadzenie Małego Dzieła Opatrzności Bożej - Księża Orioniści. W latach okupacji hitlerowskiej miejscowym Zgromadzeniem kierował ks. Mario Zanatta. Już w 1946 r. Orioniści wznowili w Zagrodnicy działalność Domu Dziecka. Przede wszystkim jednak prowadzili tutaj nowicjat, dzięki czemu Z. Wodzińska poznawała wielu późniejszych dostojników Kościoła, m.in. bp. Bronisława Dąbrowskiego, sekretarza Episkopatu Polski. Od lat utrzymywała kontakty towarzyskie z ks. Stefanem Wyszyńskim, który przeszedł do historii jako Prymas Tysiąclecia. Niektórym klerykom pomagała finansowo.

W 1967 r. państwo przejęło od Orionistów resztę rozparcelowanego majątku, zostawiając im budynki mieszkalne i w bezpłatnym użytkowaniu 5 ha nieruchomości rolnej. W 1970 r., na mocy umowy-użyczenia, zgromadzenie przekazało te posiadłość Zrzeszeniu Katolików "Caritas". Do dziś, pod egidą Księży Orionistów, w Izbicy-Zagrodnicy funkcjonuje Dom Pomocy Społecznej dla upośledzonych mężczyzn.

W swoim domu rodzinnym dawna dziedziczka mieszkała aż do śmierci. Spoczęła na cmentarzu parafialnym w Izbicy Kujawskiej, z następującym napisem na skromnym nagrobku: "Śp. MARIA WODZIŃSKA żyła lat 97 zm. 21 X 1973 PROSI O MODLITWĘ".

Oprócz okruchów wspomnień, zachowanych przez niektórych mieszkańców miasta i członków dalszej rodziny, pozostały po niej bardzo nieliczne pamiątki.


izbica-kujawska.com - Izbica Kujawska Online. Niezależny serwis informacyjny gminy i miasta Izbica Kujawska
e-mail: kontakt@izbica-kujawska.com
---------------------------------------------
Copyright 2002-2026 by Błażej Nowicki

Strona zoptymalizowana pod rozdzielczość 1024x768
Testowana w przeglądarkach: Internet Explorer 8.0, Mozilla Firefox 13.0.1, Opera 11.10 PL, Google Chrome 10.0.648.133
Kodowanie znaków: utf-8
Zabronione jest kopiowanie kodu źródłowego strony i grafiki bez zgody redakcji !!!

Ta strona zapisuje w Twoim urządzeniu krótkie informacje tekstowe zwane plikami cookies (ciasteczkami). Są one wykorzystywane do zapisywania indywidualnych preferencji użytkownika, umożliwiają logowanie się do serwisu, pomagają w zbieraniu statystyk Twojej aktywności na stronie. W każdej chwili możesz zablokować lub ograniczyć umieszczanie plików cookies (ciasteczek) w Twoim urządzeniu zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej. Ustawienie lub pozostawienie ustawienia przeglądarki na akceptację cookies (ciasteczek) oznacza wyrażenie przez Ciebie zgody na takie praktyki.
Podstawa prawna: www.dziennikustaw.gov.pl/DU/2012/1445

Hosting: INFO-CAL