HISTORIA MLECZARNI W IZBICY KUJAWSKIEJ
 | | Budynek mleczarni (lata 70-te) |
Nie znamy dokładnej daty powstania mleczarni w Izbicy Kujawskiej. Wiadomo, że na początku lat dwudziestych istniały dwie prywatne przetwórnie, należące do Mioduszewskiego oraz Okońskiego. Prowadzili oni przetwórstwo w oparciu o surowiec dostarczany z okolicznych majątków i większych własności ziemskich. Głównymi dziedzinami gospodarczymi Izbicy w okresie międzywojennym było rzemiosło i handel. Istniało wiele małych gospodarstw, które wytwarzały mleko dla własnych potrzeb. Pod koniec lat dwudziestych utworzyła się grupa 80 rolników, skupiających większe połacie ziemi, którzy produkowali mleko ponad własne potrzeby konsumpcyjne. Wówczas właśnie czasie powstała idea utworzenia przetwórni mleczarskiej. W tym też celu do Liskowa, gdzie istniała już dobrze zorganizowana przetwórnia, udało się kilku przedstawicieli izbickich organizatorów w celu uzyskania kilku niezbędnych informacji.
W 1928 r. rozpoczęły się czynności agitacyjne wśród rolników. Po zebraniu w fazie początkowej 50 członków deklarujących swe udziały wraz z dostawą surowca, przystąpiono do urządzania przetwórni mleka.
W wynajętym pomieszczeniu zamontowane zostały podstawowe urządzenia do odbioru i wirowania oraz produkcji masła. Otwarcie produkcji nastąpiło w dniu 19 stycznia 1929 r. Wyłoniono też władze w postaci Rady Nadzorczej oraz Zarządu. Wśród założycieli spółdzielni mleczarskiej byli m.in ks. Dunaj, Władysław Fryza, Leon Jankowski, Antoni Kapturski, Józef Łuczak, Stanisław Matusiak. Członkowie Spółdzielni sami dostarczali mleko do zakładu, w którym zamontowano dwie wirówki ręczne o wydajności 750 litrów mleka na godzinę. Odtłuszczone mleko zabierali jako karmę dla trzody chlewnej. Ze śmietany za pomocą drewnianej masielnicy o napędzie ręcznym wyrabiano masło. Wyprodukowane masło sprzedawane było członkom spółdzielni, nadwyżki zaś przekazywano do składnicy związkowej w Łodzi. Załogę zakładu stanowiło pięciu ludzi, łącznie z kierownikiem technicznym. Stanowisko to w 1932 r. objął Edmund Wypychowski. W ciągu pierwszych dwóch lat przerabiano dziennie 1000 litrów mleka. W połowie lat trzydziestych dzienny przerób mleka wzrósł do 8.000 litrów, co zaczęło przekraczać możliwości produkcyjne w dotychczasowych warunkach. Z tego też powodu władze spółdzielni podjęły decyzję o budowie własnego zakładu mleczarskiego.
 | | Pierwsze Walne Zgromadzenie reaktywowanej Spółdzielni Mleczarskiej w Izbicy (1957 r.) |
Przy ulicy Narutowicza wykupiony został dość duży obszar ziemi. Wkrótce powstaje na nim budynek produkcyjny, w którym zlokalizowane zostały: odbieralnia, aparatownia, masłownia, zaś w tylnej jego części umieszczona zostaje lokomobila parowa wolnostojąca. W wybudowanym oddzielnie magazynie rozpoczyna się od 10 lutego 1935 r. skup jaj. Rozruch urządzeń następuje wiosną 1935 roku. Zakład został wyposażony w wirówki o większej wydajności oraz dwie masielnice drewniane, obie o napędzie ręcznym. W 1937 r. wybudowane zostało pomieszczenie twarożkarni, zmechanizowano także pracę zakładu. Urządzenia za pomocą pasów transmisyjnych napędzał silnik spalinowy.
W 1938 r. spółdzielnia uzyskuje szczytowe wielkości dostaw mleka wielkości 15.000 litrów dziennie. W tym samym czasie na produkowane masło zakład uzyskuje uprawnienia eksportowe. Produkuje się także twarogi konsumpcyjne i techniczne. Rozwinięta zostaje także sieć punktów skupu mleka. Tuż przed wybuchem II wojny światowej zakład posiadał załogę liczącą 13 osób.
W pierwszych miesiącach okupacji, po opuszczeniu stanowisk pracy przez stałą załogę zakładu, Niemcy próbowali uruchomić produkcję, zatrudniając przypadkowych ludzi z ulicy. Wskutek działań okupanta zmarnowało się wiele surowca, częściowo uszkodzone zostały także maszyny i urządzenia. Żaden z administratorów niemieckich nie miał pojęcia o produkcji masła czy też twarogów. Okupanci ponieśli z tego tytułu duże straty.
Wobec niepowodzeń Niemcy sprowadzili do zakładu byłego kierownika technicznego Edmunda Wypychowskiego, który w pierwszych dniach wojny przeniósł się do Grzegorzewa. Zakład pod administracją niemiecką eksploatowany był ponad swoje zdolności przerobowe. W tym okresie zostało rozbudowane pomieszczenie twarożkarni, jak również wyposażono zakład w amoniakalne urządzenia chłodnicze.
W styczniu 1945 r., przed wkroczeniem do Izbicy armii radzieckiej, Niemcy dokonali demontażu urządzeń: wirówki do mleka, masielnica, kocioł parowy pozbawione zostały elementarnych części. Zdemontowano również napędy transmisyjne i silniki. Wszystko to załadowane zostało na wóz konny i wywieziono.
 | | Okolicznościowy wazon |
Poszukiwania zaginionych części wszczął Wypychowski, który po wyzwoleniu otrzymał pozwolenie uruchomienia zakładu. Po dwóch tygodniach znaleziono na drodze pomiędzy Izbicą a Sompolnem przewrócona do rowu furmankę, zawierająca wyposażenie zakładu mleczarskiego. Ponowny rozruch zakładu nastąpił w lutym 1945 r. Do swoich zadań powrócili dawni międzywojenni działacze spółdzielni.
1 stycznia 1951 r. Okręgowa Mleczarnia Spółdzielcza w Izbicy Kujawskiej weszła w skład przedsiębiorstwa państwowego, stając się oddziałem nr 3 Powiatowego Zakładu Mleczarskiego w Kole. Taki stan trwał do 1957 r. kiedy to miała miejsce reaktywacja Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Izbicy. Rozpoczęła ona swą działalność 1 stycznia 1958r. Z powodu niskich możliwości przerobowych zakładu podjęto decyzje o jego modernizacji, która w kilku etapach trwała do 1963 r. W tym okresie zmodernizowano pomieszczenia oraz park maszynowy, pamiętający jeszcze czasy przedwojenne. W latach 1958-1960 uruchomionych zostaje 16 punktów skupu mleka, wzrasta także produkcja masła.
Od 1961 r. do 1963 r. zaczyna zmniejszać się produkcja mleka, co odbija się na kondycji zakładu. W tym samym czasie nastąpiły zmiany we jego władzach. Prezesem Zarządu został Leon Lewandowski, kierownikiem technicznym Marian Michalski. Na emeryturę odszedł Edmund Wypychowski.
W latach 1964-65 Spółdzielnia przeprowadziła akcję modernizacji i rozbudowy sieci punktów skupu, w wyniku której wybudowano dwie nowe zlewnie w Brdowie i Bogusławicach. Zakupiono także dwa samochody ciężarowe, które mogły obsługiwać 60% punktów skupu, pozostała część surowca, wyłączając skup na miejscu w zlewni przyzakładowej, dostarczana była transportem konnym.
Mimo prób modernizacji w coraz gorszym stanie były urządzenia, w większości poważnie już wyeksploatowane. Masło produkowane w masielnicy drewnianej straciło uprawnienia eksportowe. Z tego też powodu doszło w 1965 r. do remontu urządzenia, eksploatacja jego trwała jeszcze dwa lata, następnie od miesiąca kwietnia 1968 r. całość śmietany uzyskanej w zakładzie przekazana została OSM w Kłodawie.
 | | Budynek mleczarni w 2005 r. |
Jednym z ważniejszych wydarzeń w historii zakładu mleczarskiego w Izbicy było podjęcie uchwały o włączeniu OSM w Izbicy w skład spółdzielni kolskiej z dniem 1 stycznia 1970 r. Od tej chwili zakład produkcyjny w Izbicy spełniał funkcję oddziału przetwórczego zakładu w Kole. W ciągu kolejnych kilku lat utrzymana produkcje twarogów i kazeiny (wytrącone białko z mleka). W tej formie organizacyjnej zakład funkcjonował do 1976 r. W 1975 r. kierownikiem zakładu została Dorota Nowicka, która pozostała na tym stanowisku do 1996 roku. Od 1972 r. do 1978 r. produkowana była w zakładzie kazeina kwasowa oraz włókiennicza, a większość produkcji wywożona była do Poznania. W latach 80-tych mleczarnia produkowała m.in twaróg, pasty twarogowe oraz serki fromage. W 1991 r. rozpoczęto produkcję kazeiny kwasowej z mleka zagęszczonego dostarczanego z Holandii. Niestety z upływem czasu okazało się że podjęta współpraca była nieopłacalna dla obu stron i szybko ją zakończono. W tym samym roku otworzono sklep z artykułami mleczarskimi, a później z ogólnospożywczymi. W wyniku reorganizacji władze Kujawskiej Spółdzielni Mleczarskiej we Włocławku podjęły decyzję o zaprzestaniu produkcji w zakładzie w Izbicy. W krótkim czasie z mleczarni zostały wywiezione do Włocławka bądź sprzedane wszelkie niezbędne urządzenia niezbędne w produkcji.
Zakład mleczarski przestał istnieć...
Epilog: W 2009 r. teren mleczarni (budunek oraz plac) został zakupiony przez prywatnego inwestora, budynek mleczarni jest aktualnie rozbierany [zobacz], a w jego miejsce pojawi się sklep wielkopowierzchniowy.
źródło: M. Gajda, Izbica Kujawska, [w:] 50-lecie spółdzielczości mleczarskiej na Ziemi Kolskiej. Zarys monograficzny, s. 99-109.
|