Też tak mi się wydaje Aro. Właśnie przed chwilą przeczytałem jednolity tekst ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach wraz ze wszystkimi zmianami do 2006 roku. Oto wybrane artykuły i punkty dotyczące tematu:
Art.3. (…)
3. Gminy prowadzą ewidencję:
1) zbiorników bezodpływowych w celu kontroli częstotliwości ich opróżniania oraz w celu opracowania planu rozwoju sieci kanalizacyjnej,
2) przydomowych oczyszczalni ścieków w celu kontroli częstotliwości i sposobu pozbywania się komunalnych osadów ściekowych oraz w celu opracowania planu rozwoju sieci kanalizacyjnej,(…)
Art. 4.
1. Rada gminy, po zasięgnięciu opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, uchwala regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, zwany dalej "regulaminem"; regulamin jest aktem prawa miejscowego.
2. Regulamin określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące: (…)
3) częstotliwości i sposobu pozbywania się odpadów komunalnych i nieczystości ciekłych z terenu nieruchomości oraz z terenów przeznaczonych do użytku publicznego, (…)
Art. 5.
1. Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez (…)
3a) gromadzenie nieczystości ciekłych w zbiornikach bezodpływowych,
3b) pozbywanie się (…) nieczystości ciekłych w sposób zgodny z przepisami ustawy i przepisami odrębnymi, (…)
Art. 6.
1. Właściciele nieruchomości przy wykonywaniu obowiązku określonego w art. 5 ust. 1 pkt 3b obowiązani są do udokumentowania, w formie umowy korzystania z usług wykonywanych przez zakład będący gminną jednostką organizacyjną lub przedsiębiorcę posiadającego zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości lub w zakresie opróżniania zbiorników bezodpływowych i transportu nieczystości ciekłych, przez okazanie takiej umowy i dowodów płacenia za takie usługi.(…)
(
pełny jednolity tekst tutaj: http://www.recycling.info.pl/index.php? ... 7&&go=akty )
W artykule 5 jest to chyba jasno napisane.
Trochę krytyki. Nie chciałbym aby moje wywody skłoniły kogokolwiek do łamania prawa. Z rozmowy jaką odbyłem we wtorek z facetem z wojewódzkiedu urzędu d/s ochrony środowiska wynika jednoznacznie, że tylko nieliczna grupa ludzi spełnia warunki konieczne ku temu by wylewać szambo w krzaczory. Warunki wg . mego rozmówcy są takie:
1. To musi być stare przefermentowane szambo
2. Nie wolno wylewać na pastwiska, drogi, w pobliżu cieków wodnych itp
3. Wolno wylewać jeśli nie ma w tym uciążliwości dla sąsiadów
4. Wolno wylewać najlepiej w jakieś zwarte zakrzewienia: wtedy wszystkie warunki wynikające z wcześniej cytowanych przepisów są spełnione za jednym zamachem.
Trochę krytyki - ciąg dalszy. Kilka dni wstecz po wsiach chodził okólnik nakładajacy na miezzkańców obowiązek
ewidencjonowania dokumentów potwierdzajacych legalne usuwanie szamb. To właśnie mieszkańcy wsi mają największe szanse, by legalnie i w zgodzie z wszelkimi wymogami przepisów prawa polskiego i Unii Europejskiej za darmo pozbywać się zawartości szamb.
Sądzę, że sprawa jest szczególnie ważna również w innym kontekście. Oto kilka miesięcy wstecz odbył się cykl szkoleń dla rolników, w trakcie którego prowadzący ani słowem nie wspomnieli o obowiązujących w tej materii przepisach, a przymuszali rolników do realizacji tzw. szamb ekologicznych za grrrube pieniądze. (Metoda na cofnięcie subwencji unijnych)
Jeśli można prosić - wiem że czytacie nasze forum Drodzy Urzędnicy Naszej Gminy - może któryś z Was zechciałby się w tej sprawie wypowiedzieć, bądź na forum, bądź w jakikolwiek inny powszechnie dostępny sposób.
P.s. Przejrzałem chyba ze dwadzieścia dokumentów przeróżnych gmin w Polsce na zadany temat. Tylko jak do tej pory w gminie Wolanów autor dokumentu będącego prawem na terenie gminy ZAUWAŻYŁ sformułowanie o ODRĘBNYCH PRZEPISACH ! :
http://bip.wolanow.pl/upload/zal_do_uch ... stosci.doc
