Każdy z nich ma, jak to napisał goodboy, swoich zwolenników, ale i zagorzałych krytykantów i przeciwników.... jednemu pomógł, innemu zaszkodził.....
Nie widzę tutaj także żadnej kłótni.... jest za to dość ważna i odważna wymiana poglądów i zwrócenie uwagi na, co najmniej dziwne praktyki "zapisów"....
Gdyby było jasno powiedziane w czym tkwi z tymi "nagłymi zapisami" kruczek, to nie byłoby długich dywagacji.....
Ja tam zawsze mówię, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze












