Po ponad 16 latach istnienia z dniem 27.12.2019 roku Forum Izbica zostało zamknięte. Od dziś nie ma już możliwości tworzenia, edytowania oraz usuwania istniejących tematów i postów. Rejestracja nowych użytkowników została zablokowana.
Nadal możliwe jest przeglądanie forum, postanowiłem pozostawić wszystkie wpisy, gdyż szanuje czas użytkowników, poświęcony przy ich tworzeniu.
Uzasadnienie: Ponad cztery lata temu (27.11.2015 roku) nastąpiło ujednolicenie profilu strony Izbica Kujawska Online.
Od tego czasu publikowane są na niej treści związane wyłącznie z historią, kulturą i turystyką naszego miasta i gminy. Treści publikowane przez użytkowników na forum często nawiązywały do spraw związanych z lokalną polityką, konfliktami, interesami, co kłóci się z ideą istnienia serwisu. Dodatkowo dynamiczny rozwój mediów społecznościowych spowodował spadek zainteresowania forum, a liczba wpisów w ostatnim czasie znacząco się zmniejszała. Nie widzę sensu, by forum nadal pozostawało aktywne. Mam nadzieję, że decyzja spotka się z Państwa zrozumieniem.
BŁAŻEJ NOWICKI
Administrator Izbica Kujawska Online

Moderator: blazej










TomekG W.C.S.T

Inowrocław. Żydowskie macewy ciągle tkwią w chodnikach i ulicach
DARIUSZ NAWROCKI
Spacerując po Inowrocławiu często nie zdajemy sobie sprawy, że chodzimy po żydowskich płytach nagrobnych. Dariusz Mielcarek chce to zmienić. Niepokoi więc wszystkie urzędy.
- Nie chciałbym, żeby ktoś chodził po nagrobkach moich dziadków i pradziadków. To byłaby profanacja. Dlatego też domagam się, aby żydowskie macewy zostały wyciągnięte i zabezpieczone - mówi Dariusz Mielcarek, inowrocławianin, który od kilkunastu lat interesuje się tą tematyką.
Upokorzyć Żydów
Z jego informacji wynika, iż najwięcej, bo około 1200 macew znajduje się przed budynkiem III Liceum Ogólnokształcącego. Hitlerowcy po zajęciu Inowrocławia w 1939 roku w dzisiejszej siedzibie III LO utworzyli Urząd Rejencji Inowrocławskiej.
- Chcąc poniżyć inowrocławskich Żydów nakazali im wykonać płyty chodnikowe z macew przewiezionych z obu istniejących wówczas cmentarzy żydowskich. Płyty te umieścili przed siedzibą budynku, aby chodząc po nich, upokarzać Żydów - opowiada Mielcarek.
Płyty te są przed budynkiem do dziś. Wielu z nich nie trzeba obracać, by wyczytać napisy w języku hebrajskim. Fragmenty macew znalazł też na ulicy Błonie. Ustalił również, że wykonano z nich schody na przystanku PKS, kwietniki przy przystanku MPK na rogu ulic Narutowicza i Staszica, a także schody prowadzące z parkingu do bazyliki Imienia Najświętszej Marii Panny. Takich miejsc może być więcej.
Jesteśmy to winni
Pukał do niemal wszystkich urzędów w województwie. Wczoraj bydgoska delegatura Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Toruniu zorganizowała w Inowrocławiu spotkanie dotyczące tej problematyki. Wzięli w nim udział przedstawiciele różnych instytucji, m. in.: powiatu, miasta, Muzeum im. Jana Kasprowicza i Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich.
- Uczestnicy spotkania zastanawiali się, w jaki sposób uszanować to dziedzictwo kultury żydowskiej, którego cząstki stanowią dziś między innymi fragmenty nawierzchni ulic i chodników - relacjonuje Monika Dąbrowska, rzecznik prasowy inowrocławskiego ratusza. Wkrótce ma powstać specjalna komisja, która dokona inwentaryzacji miejsc, w których macewy mogą się znajdować.
- Komisja ta spotka się na początku czerwca. Po rozpoznaniu terenu i wielkości pozostawionych zasobów kulturowych żydowskich podejmowane będą dalej stosowne działania - dodaje pani rzecznik.
Dariusz Mielcarek znajdzie się w tej komisji. Ma nadzieję, że kiedyś na cmentarzu komunalnym powstanie ściana lapidarium, w którą zostaną wmurowane inowrocławskie macewy.




Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość