Bożonarodzeniowe życzenia AD. 2007
Narodził się Zbawiciel, wszyscy go witają
I ptaszęta i zwierzęta jemu cześć oddają
Sam król zwierząt – lew, przybywa, żeby dziw nad dziwy
Matce Boskiej jako przędzę oddać włosy z grzywy
Niech dla syna z nich uprzędzie cieplutkie ubranie
Bo mu zimno gdy tak leży we żłobie na sianie
Za nim orzeł przylatuje i pod stopy Pana
Składa puch najszlachetniejszy z piersi swej wyrwany
(...)
Tylko ludzie Jezuskowi mało co oddali
Bo za twarde serca mieli by Boga poznali
(z bardzo starej pastorałki)
Narodził sie Zbawiciel, wszyscy go witają
i ptaszęta i zwierzęta jemu cześć oddają
tylko chórek ateistów co hasa po świecie
będzie witał Santa Clausa a nie Boże Dziecię...
Chcą świętować, Boże Imię na ustach im skrzypi
Więc miast „gloria in excelsis” ślą „Sesonal greatings”
(z bardzo współczesnego SMS-a)
Błogosławieństwa Bożej Dzieciny dla wszystkich forumowiczów i ich rodzin jako i dla wszystkich ludzi dobrej woli...
I ptaszęta i zwierzęta jemu cześć oddają
Sam król zwierząt – lew, przybywa, żeby dziw nad dziwy
Matce Boskiej jako przędzę oddać włosy z grzywy
Niech dla syna z nich uprzędzie cieplutkie ubranie
Bo mu zimno gdy tak leży we żłobie na sianie
Za nim orzeł przylatuje i pod stopy Pana
Składa puch najszlachetniejszy z piersi swej wyrwany
(...)
Tylko ludzie Jezuskowi mało co oddali
Bo za twarde serca mieli by Boga poznali
(z bardzo starej pastorałki)
Narodził sie Zbawiciel, wszyscy go witają
i ptaszęta i zwierzęta jemu cześć oddają
tylko chórek ateistów co hasa po świecie
będzie witał Santa Clausa a nie Boże Dziecię...
Chcą świętować, Boże Imię na ustach im skrzypi
Więc miast „gloria in excelsis” ślą „Sesonal greatings”
(z bardzo współczesnego SMS-a)
Błogosławieństwa Bożej Dzieciny dla wszystkich forumowiczów i ich rodzin jako i dla wszystkich ludzi dobrej woli...