Menello pisze:Oj bobku przypał lekki ha ha
Nie uważam tego za przypal............wiesz niektórzy woleli pousuwać swoje posty..........Tez mógłbym tak zrobić, ale czy byłbym wtedy wiarygodny?
Zmieniłem zdanie, jak każdy mam do tego prawo..........
Po ponad 16 latach istnienia z dniem 27.12.2019 roku Forum Izbica zostało zamknięte. Od dziś nie ma już możliwości tworzenia, edytowania oraz usuwania istniejących tematów i postów. Rejestracja nowych użytkowników została zablokowana.
Nadal możliwe jest przeglądanie forum, postanowiłem pozostawić wszystkie wpisy, gdyż szanuje czas użytkowników, poświęcony przy ich tworzeniu.
Uzasadnienie: Ponad cztery lata temu (27.11.2015 roku) nastąpiło ujednolicenie profilu strony Izbica Kujawska Online.
Od tego czasu publikowane są na niej treści związane wyłącznie z historią, kulturą i turystyką naszego miasta i gminy. Treści publikowane przez użytkowników na forum często nawiązywały do spraw związanych z lokalną polityką, konfliktami, interesami, co kłóci się z ideą istnienia serwisu. Dodatkowo dynamiczny rozwój mediów społecznościowych spowodował spadek zainteresowania forum, a liczba wpisów w ostatnim czasie znacząco się zmniejszała. Nie widzę sensu, by forum nadal pozostawało aktywne. Mam nadzieję, że decyzja spotka się z Państwa zrozumieniem.
BŁAŻEJ NOWICKI
Administrator Izbica Kujawska Online

Moderator: blazej
Menello pisze:Oj bobku przypał lekki ha ha




Samo pojęcie antysemityzmu jest tak pełne sprzeczności, że nie wytrzymuje krytyki. Opieranie więc na takiej definicji rozwiązań prawnych jest co najmniej nieporozumieniem. Na dowód parę przykładów
Antysemityzm to nienawiść do przedstawicieli ludów semickich, ze wskazaniem na Żydów. Cały paradoks polega na tym, że Żydzi od dawna nie są już typowym ludem semickim, gdyż osiedlając się w ciągu wieków pośród innych ludów zatracali swoją typowość rasową, utrzymując swoją tożsamość narodową kulturową i religijną. Zabawnym faktem są wyniki badań antropologicznych przeprowadzone bodajże w okresie II wojny światowej. Wykazały one, że w społeczności mniejszości żydowskiej w Polsce jest znacznie więcej przedstawicieli rasy aryjskiej (tak bardzo cenionej przez narodowego socjalistę Adolfa Hitlera), niż wśród samych Niemców.




Żydzi mieli swoje charakterystyczne chwyty handlowe i swoistą mentalność. Znam taki charakterystyczny przykład. Otóż wuj mego męża chciał kupić tani garnitur na wycieczkę do lasu, na grzyby, nad rzekę, by łowić ryby - wybrał się do kupca z odzieżą męską Mordki Hudesa. Kupiec wskazał wujowi garnitur i zażądał 120 zł, co było astronomiczną ceną. Wuj zaoferował 15 zł. Po długich targach, gdy wuj usiłował wyjść ze sklepu, kupiec sprzedał garnitur za 25 zł.
Żydzi na wzór ludów Wschodu znajdowali wielką przyjemność w targowaniu się. Nas nazywano "gojami". Pokutowało przekonanie, że Żyd musiał goja oszukać, ale za to Grek oszukał 7 Żydów, a Ormianin 7 Greków. Przytoczę inny przykład. Za okupacji niemieckiej przyszła do nas Żydówka z propozycją, abyśmy u niej kupili mąkę. Mamusia, zapytała, czy mąka jest ładna? Wówczas kupcowa pokazała odrobinę tej mąki, zawiniętą w papierek. Ponieważ mąka była ładna - zgodzono się co do ceny i Żydówka przyniosła 20 kg. Otrzymała zapłatę, taką jaką sobie życzyła. Do mąki nikt z nas nie zaglądał. Upłynęło kilka tygodni, mamusia rozwiązała worek i jakież .nastąpiło zdumienie - mąka nabyta była znacznie ciemniejsza od reklamowanej poprzednio. Po pewnym czasie znowu ta sama kupcowa przyszła z propozycją nowej transakcji. Wówczas mamusia zrobiła jej wymówkę, z powodu sprzedaży gorszej mąki, na to kupcowa powiedziała: "Ile pani dała za tę mąkę? A ile ona już teraz kosztuje?''. Bowiem za okupacji ceny za żywność wzrastały z dnia na dzień

Mieli Żydzi między sobą nieporozumienia. Rozstrzygał je ich duchowny - rabin. Werdykt rabina był dla nich świętością. Zdarzało się, że w sprawach spornych między Żydami i Polakami zainteresowane strony udawały się do rabina. Znam kilka takich przypadków i o dziwo obydwie strony wychodziły od rabina zadowolone.

goodboy pisze: Zresztą żyją jeszcze na świecie potomkowie izbickich Żydów postaram się odszukać kilka nazwisk i zachęcić te osoby do przyjazdu.

Każde święto dla Żydów to był kompletny relaks. Nawet wręczonego listu przez listonosza nie otworzyli, bo to uważali za wysiłek fizyczny. W zimie w piecach paliły im biedne, katolickie kobiety
Naczyń po posiłkach nie zmywano, aż po świętach. Byłam świadkiem, gdy pewien ziemianin przywiózł Żydowi pieniądze - Żyd ich nie przyjął, poprosił mnie, akurat przechodziłam ulicą, abym je przeliczyła i przyjęła. Po święcie przyszedł do mnie, więc je mu zwróciłam. Ogromnie uroczysty charakter miały święta np. Sądny Dzień, żydowski nowy rok. Żydzi przed tym świętem długo pościli, długo się modlili i wierzyli w taki prognostyk, że jak zapalone światło z bożnicy doniosą do domów - to będzie dla nich pomyślny rok. Dzieci polskie czatowały na powrót Żydów z bożnicy i gasiły im świece. Wówczas Żydzi wracali znowu do bożnicy, by powtórnie zapalić świece i zanieść do swoich domów. Ja raz w grupie dzieci też pozwoliłam sobie na taki niestosowny wybryk, miałam 10-11 lat. Gdy się Żydówka na drugi dzień poskarżyła rodzicom - dostałam za to porządne lanie, tak że już nigdy więcej w stosunku do Żydów nic złego nie zrobiłam. Rodzice trzymali się tej zasady, aby żyć ze wszystkimi w zgodzie i napiętnowali moje, względnie rodzeństwa złe zachowanie, w myśl zasady "nie czyń drugiemu co tobie niemiłe".

malina pisze:Szmul, Icek, Chaskich, Moszek, Juma, Aron, Dawid, Mendel, Majer, Natan, Lejba, Berek, Szloma, Maks
Myślę ze powinniśmy jako mieszkańcy uczcić pamięć po mieszkańcach żyjących w Izbicy wiele lat przed nami
Błażeju zaproponuj możne coś...........Myślę ze będzie ostro na forum.................
wspomnę jeszcze o "Naszym Dzienniku"

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość