Nasze LO jest suuuuuper....

Forum uczniów i absolwentów Zespołu Szkół im. Jana Kasprowicza (Liceum Ogólnokształcące i Zasadnicza Szkoła Zawodowa)

Postprzez kokeszko7 » Wto Mar 13, 2007 2:10 pm

hahaha... I znowu Jaszar sie spotykamy! P. Przybyszewska (super!!!) była również moja wychowawczynia, a Daszykowski dyrektorem! No i Mikołajczykowie (angielski, biologia i chemia!!!) :lol: :D :wink:
Jeszcze p. Olszewska- matematyka, Ciotka Wajerka - historia, Rosiak - PO, p. Kosmalska i Parecka - j. polski, Sadowska- goegrafia ...

No i najkochańsza p. woźna - Kostecka. Gdyby nie Ona - to niejeden nie zdałby matury :oops: , hahaha :D :D :D


Ooojjjjjjj, to były czasy :!: :!: :!:
Awatar użytkownika
kokeszko7
podpułkownik
podpułkownik
 
Posty: 533
Dołączenie: Czw Lis 09, 2006 6:12 pm

Postprzez Jaszar » Wto Mar 13, 2007 3:40 pm

A WIIIDZISZ !!! Jakby powiedział p. Mikołajczyk no i tak , znaczy sie trzeba wspomnieć o psorze Krzyżanowiczu - fizyka , p. Lange - wf , p. Daszykowska - muzyka , później dołączyła jeszcze panna Rosiak - chemia (aśmy się w niej podkochiwali ... czasami była wręcz speszona) .
Pani Kostecka ... ech kochana pani woźna ... co tu dużo mówić - ukłony do samej ziemi !
A obecnej młodzieży to trudno byłoby wytłumaczyć dyskoteki z tamtych lat , ile trzebabyło się nakombinować , naprosić ............... dobra , starczy
Zawsze byłem , zawsze będę , jestem po wsze czasy !
Image
Awatar użytkownika
Jaszar
porucznik
porucznik
 
Posty: 272
Dołączenie: Wto Gru 26, 2006 8:43 pm
Miejscowość: Okolice Izbicy

nasze lo jest suuuper

Postprzez bryza » Wto Mar 13, 2007 6:44 pm

Panowie z przyjemnoscią przeczytałam wasze teksty wspomnienia wrócily...... aż się łezka w oku kręci to bylo tak dawno że aż nie wierzę.też pamiętam Panią Olszewską -matma,Pani Kosmalska-j.polski Pan Daszykowski uczył j.rosyjskiego ,Pan Mikołajczyk niektóre nazwiska zatarły sie w pamięci Pani Wożna -dobry duch szkoly zawsze znalazła rade na wszystko.Wszystkich serdecznie pozdrawiam,tych nie wymienionych też.Dobre stare, beztroskie czasy... :D :D :D
bryza
plutonowy
plutonowy
 
Posty: 69
Dołączenie: Czw Gru 14, 2006 3:16 pm
Miejscowość: z daleka

Postprzez loopez » Wto Mar 13, 2007 6:53 pm

Wspomnienia niezłe, ale czy udało się Wam coś osiągnąć po ukończeniu izbickiego L.O?? Chodzi oczywiście o dziedzinę "naukę" :D Trzeba było się nadygać aby coś dalej móc robić(sensownego)... niestety pewnie jest tak i dziś:?
Awatar użytkownika
loopez
sierżant
sierżant
 
Posty: 85
Dołączenie: Wto Lut 06, 2007 4:54 pm

Postprzez Sensor » Wto Mar 13, 2007 7:23 pm

Czemu nauczycieli nazywacie "psor" i "psorka"? W LO, do którego ja chodziłem byłoby to przyczyną niezłej afery. Oczywiście nie jest to krytyką, bo nie moja to sprawa i jest to tylko interpelacja, ale podziwiam winogrono pedagogiczne, ze sobie pozwala na takie nazewnictwo.
Droga długa jest, nie wiadomo, czy ma kres...
Awatar użytkownika
Sensor
porucznik
porucznik
 
Posty: 323
Dołączenie: Pon Paź 02, 2006 9:40 am
Miejscowość: Izbica

Postprzez Jaszar » Wto Mar 13, 2007 7:40 pm

Nie wiem Sensor jak było w innych ogólniakach i jak jest obecnie ale za moich czasów (a było to jeszcze za komuny) było przyjęte zwracać się per psor czy psorko i nikt się temu szczególnie nie dziwił . Może to kwestia przyzwyczajenia , nie wiem :wink:
Zawsze byłem , zawsze będę , jestem po wsze czasy !
Image
Awatar użytkownika
Jaszar
porucznik
porucznik
 
Posty: 272
Dołączenie: Wto Gru 26, 2006 8:43 pm
Miejscowość: Okolice Izbicy

Postprzez kokeszko7 » Wto Mar 13, 2007 8:04 pm

Jaszar napisał(a):A WIIIDZISZ !!! Jakby powiedział p. Mikołajczyk no i tak , znaczy sie trzeba wspomnieć o psorze Krzyżanowiczu - fizyka , p. Lange - wf , p. Daszykowska - muzyka , później dołączyła jeszcze panna Rosiak - chemia (aśmy się w niej podkochiwali ... czasami była wręcz speszona) .
Pani Kostecka ... ech kochana pani woźna ... co tu dużo mówić - ukłony do samej ziemi !
A obecnej młodzieży to trudno byłoby wytłumaczyć dyskoteki z tamtych lat , ile trzebabyło się nakombinować , naprosić ............... dobra , starczy




A połowinki ??????? :) :) :)


A "Psor" i "Psorka" to byli i są do dziś. I nie tylko w naszym liceum .... Weźmy nawet pod uwagę Włocławek czy Koło :)
Awatar użytkownika
kokeszko7
podpułkownik
podpułkownik
 
Posty: 533
Dołączenie: Czw Lis 09, 2006 6:12 pm

Postprzez loopez » Wto Mar 13, 2007 8:17 pm

Słabe porównanie :wink:
Awatar użytkownika
loopez
sierżant
sierżant
 
Posty: 85
Dołączenie: Wto Lut 06, 2007 4:54 pm

Postprzez kokeszko7 » Wto Mar 13, 2007 8:22 pm

Bryza, czyżbyś była z nami :?: :?: :?:
Awatar użytkownika
kokeszko7
podpułkownik
podpułkownik
 
Posty: 533
Dołączenie: Czw Lis 09, 2006 6:12 pm

Postprzez Jaszar » Wto Mar 13, 2007 8:24 pm

A połowinki ???????

No to dorzućmy jeszcze wycieczki i imprezy w internacie :lol:
Zawsze byłem , zawsze będę , jestem po wsze czasy !
Image
Awatar użytkownika
Jaszar
porucznik
porucznik
 
Posty: 272
Dołączenie: Wto Gru 26, 2006 8:43 pm
Miejscowość: Okolice Izbicy

Postprzez kokeszko7 » Wto Mar 13, 2007 8:28 pm

O tak. te wycieczki !!! Szalejów Gorny! hahaha :lol: :lol: :lol: i inne...
Awatar użytkownika
kokeszko7
podpułkownik
podpułkownik
 
Posty: 533
Dołączenie: Czw Lis 09, 2006 6:12 pm

Postprzez Jaszar » Wto Mar 13, 2007 8:33 pm

Taaaaaaaa do Częstochowy przez Katowice :lol: :lol: :lol:
Zawsze byłem , zawsze będę , jestem po wsze czasy !
Image
Awatar użytkownika
Jaszar
porucznik
porucznik
 
Posty: 272
Dołączenie: Wto Gru 26, 2006 8:43 pm
Miejscowość: Okolice Izbicy

nasze liceum jest suuuper

Postprzez bryza » Wto Mar 13, 2007 9:48 pm

Kokeszko wydaje mi sie że chodziłam wczesniej odCiebie do liceum(niektóre nazwiska nauczucieli są mi obce) Lopez za moich czasów nasz ogólniak nie był taki zły z tego co wiem osoby ,które chciały dalej się uczyc całkiem nieżle sobie poradzily.Fajnie było spodkać koleżanki i kolegów na ostatnim zjeżdzie absolwentow.A na wagary chodziliśmy do lasku,fajne czasy. :D :D
bryza
plutonowy
plutonowy
 
Posty: 69
Dołączenie: Czw Gru 14, 2006 3:16 pm
Miejscowość: z daleka

Postprzez loopez » Wto Mar 13, 2007 10:49 pm

Za moich czasow klimat w L.O był rownież wspaniały. Czasem chciałoby się tak na jeden dzień a może i tydzień powrocic..ahhh.... :D
Awatar użytkownika
loopez
sierżant
sierżant
 
Posty: 85
Dołączenie: Wto Lut 06, 2007 4:54 pm

Postprzez kokeszko7 » Śro Mar 14, 2007 2:01 pm

Jasne bryza! Kto tylko chciał sie uczyć to zawsze mógł. A i studia też mozna było dobre skończyć :)
Awatar użytkownika
kokeszko7
podpułkownik
podpułkownik
 
Posty: 533
Dołączenie: Czw Lis 09, 2006 6:12 pm

nasze lo jest suuperrr

Postprzez bryza » Śro Mar 14, 2007 4:54 pm

Mnie sie udało i wielu innym osobom.Nigdy nie miałam kompleksów,ze skonczyłam izbickie LO.... :D :D :D
bryza
plutonowy
plutonowy
 
Posty: 69
Dołączenie: Czw Gru 14, 2006 3:16 pm
Miejscowość: z daleka

Postprzez loopez » Śro Mar 14, 2007 5:29 pm

No to super. Własnie to chciałem wiedzieć czy Wy jak i ja jesteście zadowoleni :D
Awatar użytkownika
loopez
sierżant
sierżant
 
Posty: 85
Dołączenie: Wto Lut 06, 2007 4:54 pm

nasze LO jest suuuper

Postprzez bryza » Śro Mar 14, 2007 6:37 pm

Lopez jasne że jestem zadowolona,też mam czasami ochotę powrócić do tamtych dobrych dni,koleżanek i kolegów ,ale zostaly tylko wspomnienia eeechh!!! Było super,jest co wspominać :D :D :D
bryza
plutonowy
plutonowy
 
Posty: 69
Dołączenie: Czw Gru 14, 2006 3:16 pm
Miejscowość: z daleka

Postprzez goodboy » Wto Mar 20, 2007 8:22 pm

Muszę przyznać, że nauka jak i jej unikanie w naszym LO znacznie "osłodziły" mi trudne lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku. To były czasy..., pełna beztroska... łza się w oku kręci. Pozdrawiam wszystkich absolwentow i naszych Psorów... :!:
goodboy
major
major
 
Posty: 465
Dołączenie: Wto Gru 05, 2006 10:14 am

Postprzez Ptasiek » Sob Gru 22, 2007 6:26 pm

Odpytywanie w szkołach jest nielegalne.


Czy to już nie przesada? - zastanawia się "Fakt". Rzecznik praw ucznia najpierw twierdził, że zadawanie prac domowych jest nielegalne, a teraz oznajmił, że nauczyciele bezprawnie wyrywają uczniów do tablicy.

Zaczęło się od odrabiania lekcji. Krzysztof Olędzki - rzecznik praw ucznia, o którym mało kto slyszał - podniósł raban na całą Polskę, że zadawanie uczniom prac domowych jest nielegalne. Zapowiedział, że w tej sprawie będzie interweniował w Ministerstwie Edukacji - pisze "Fakt".

Ma rację czy jej nie ma? - zastanawia się bulwarówka. Pewne jest jedno: zakaz zadawania prac do domu byłby rewolucją. I część rodziców chętnie temu przyklasnęła. Bo kto to słyszał, żeby dziecko po kilka godzin ślęczało nad książkami w domu?

Problem w tym, że Olędzki idzie jeszcze dalej: "Wyrywkowe odpytywanie przy tablicy jest upokarzające i powinno być zakazane" - grzmi rzecznik. "Odbywa się przy całej klasie, wszyscy widzą, jak uczeń się męczy, gdy nie zna odpowiedzi. A to dla dziecka jest poniżające" - tłumaczy. I straszy konstytucją: "Przeanalizowałem dokładnie prawo. Szkoły ograniczają swobodę młodego człowieka" - dodaje.


reductio ad absurdum 8) :?

poczytajmy sobie to:

http://doodge.wordpress.com/2007/12/22/ ... a-oszalal/
...zwłaszcza pasus:

W czerwu bieżącego roku grupka uczniów dokuczała przechodzącej obok terenu szkoły staruszce. W kierunku kobiety poleciały nie tylko wyzwiska, ale także odłamki cegieł. Całemu zdarzeniu przyglądali się inni uczniowie. Dyrektorka szkoły i rada pedagogiczna postanowiły obniżyć młodzieży ocenę z zachowania.


Pan Olędzki skomentował to tak:

Obawiam się, że wielu uczniów może odczytać tak postawę wychowawczą szkoły jako czytelny sygnał, że nie liczy się prawo, sprawiedliwość i uczciwość, tylko to, żeby nie zostać złapanym i ukaranym. Uczniowie mogą tak pomyśleć, ponieważ widzą, że niektórzy zostali ukarani pomimo braku ich winy - byli tylko świadkami przestępstwa bądź wykroczenia.


Tu już emotikonów brakuje....
Kaczyński mówił w moim imieniu. Mord w lasach katyńskich ciąży mi tym, że zamiast polskich elit muszę oglądać mordy siwca, palikota czy szetyny. Gdyby nie tamta zbrodnia najprawdopodobniej nigdy nie opuściliby chlewa.
Smok5
Awatar użytkownika
Ptasiek
generał
generał
 
Posty: 1249
Dołączenie: Wto Lut 07, 2006 8:46 pm

Postprzez Vivaldi » Wto Lis 18, 2008 8:37 pm

Swoją drogą przydała by się z prawdziwego zdarzenia strona LO, aby chodziła bez zastrzeżeń, aktualizowana i żeby chodziło więcej jak główna strona. Ważnych informacji nie można znaleźć.
Awatar użytkownika
Vivaldi
sierżant
sierżant
 
Posty: 80
Dołączenie: Pią Cze 13, 2008 12:48 pm
Miejscowość: Stąd nie widać ;)

Postprzez pusia85 » Nie Lis 30, 2008 12:51 pm

Qujawa mówisz prawde, ja tez uczęszczałam do Izbickiego liceum i chociaż uczyłam się dobrze bo sama się przykładałam to poziom w tej szkole pozostawia wiele do życzenia...drugi raz bym nie zrobiła tego błędu bo na studiach potem płacz i zgrzytanie żębów bo się tego i tego w liceum nie przerobiło
pusia
Awatar użytkownika
pusia85
plutonowy
plutonowy
 
Posty: 62
Dołączenie: Wto Lis 25, 2008 7:36 pm

Postprzez Vivaldi » Sob Gru 13, 2008 4:59 pm

pusia85 napisał(a):Qujawa mówisz prawde, ja tez uczęszczałam do Izbickiego liceum i chociaż uczyłam się dobrze bo sama się przykładałam to poziom w tej szkole pozostawia wiele do życzenia...drugi raz bym nie zrobiła tego błędu bo na studiach potem płacz i zgrzytanie żębów bo się tego i tego w liceum nie przerobiło

Co mają studia do tego ??
Na studiach musisz samemu sie uczyć, a w liceum nie uczyli Ciebie całek, czy innych aspektów.
Tak więc śmiać mi sie chce z tego. Chcesz to sie uczysz, nie ważne jakie liceum. Potem wszystko zależy od Ciebie, tylko od Ciebie.
Znam ludzi po Lubrańcu, znam ludzi po L.Ziemii Kujawskiej i ledwo co przędzą, albo wyrzucili.Znam lekarzy po naszym LO, znam wielu wysoko wykształconych i ustawionych ludzi po naszym LO.
Chcieć to móc !!
Awatar użytkownika
Vivaldi
sierżant
sierżant
 
Posty: 80
Dołączenie: Pią Cze 13, 2008 12:48 pm
Miejscowość: Stąd nie widać ;)

Poprzednia

Powróć do Zespół Szkół im. Jana Kasprowicza

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość