Bezpieczeństwo zdrowia

Ploty, ploteczki.. ;)

Postautor: kokeszko7 » sob mar 10, 2007 10:09 pm

Ta cholerna grypa to wszędzie pozostawia ślady :cry: :cry: :cry:
Awatar użytkownika
kokeszko7
podpułkownik
podpułkownik
 
Posty: 536
Rejestracja: czw lis 09, 2006 6:12 pm

Postautor: Jaszar » ndz mar 11, 2007 8:57 pm

Co do skóry , oprócz tego co napisał Ptasiek trzeba wiedzieć , że wspomaga ona działanie niektórych organów wewnętrznych . Przez skórę nasz organizm również oddycha , przez skórę wydalana jest też duża ilość toksyn , zwłaszcza przez stopy właśnie ! Mała uwaga : większość butów sprzedawanych w Polsce to się nadaje np do rzucania w polityków a nie do noszenia . Naprawdę trudno dostać takie obuwie w którym nasze nogi czułyby się komfortowo i prawidłowo oddychały .

Odnośnie toksyn to chciałbym zauważyć , że wielu lekarzy przychyla się do teorii (jak narazie) , że zatrucie toksynami jest drugim po wirusach i bakteriach , a może nawet głównym czynnikiem wywołującym choroby . A nie muszę chyba nikogo przekonywać iloma truciznami faszerowany jest nasz organizm , nie tylko ze środowiska ale głównie z tzw dodatków do żywności !
Dr Rene Dubos powiedział
Wirusy i bakterie nie są jedyną przyczyną choroby zakaźnej - istnieje "coś jeszcze". To "coś jeszcze" to TOKSEMIA . Jeśli zrozumiemy , jak takie waruki się rozwijają, będziemy w stanie pojąć , jakie są prawdziwe sposoby zapobiegania chorobom.
Zawsze byłem , zawsze będę , jestem po wsze czasy !
Obrazek
Awatar użytkownika
Jaszar
porucznik
porucznik
 
Posty: 273
Rejestracja: wt gru 26, 2006 8:43 pm
Lokalizacja: Okolice Izbicy

Postautor: Ptasiek » ndz mar 11, 2007 9:24 pm

Mała uwaga : większość butów sprzedawanych w Polsce to się nadaje np do rzucania w polityków a nie do noszenia . Naprawdę trudno dostać takie obuwie w którym nasze nogi czułyby się komfortowo i prawidłowo oddychały .


Jest, przynajmniej w Niemczech taka jednostka chorobowa. Nazywa się "zespół maltretowanej stopy". Nie polecałbym osobiście rzucania butami w polityków :wink: , niemniej trzeba pamiętać, że od jakości butów wiele zależy. Zdumiewa mnie niefrasobliwość kupujących quasielegantów wybierających nagminnie gumowe "adidasy". Proponuję wprowadzić coś na fińską modłę i w odruchu protestu pochodźmy parę dni w gumiakach: to na jedno wychodzi. "Adidas"=gumiak.
O samym "zespole". Mało kto zwraca uwagę na napisy na butach. tymczasem na markowych butach jest zazwyczaj obok numeracji wielkościowej jeszcze jedna: numeracja profilu stopy. Oznaczana zazwyczaj literami A,B,C. 90% butów sprzedawanych w sklepach i na bazarach jest przeznaczonych dla ludzi o szczupłej i wązkiej sylwetce stopy. Tymczasem takie buty nie powinny być noszone nigdy inaczej, jak tylko OKAZJONALNIE. Do długotrwałego noszenia są przeznaczone buty o oznaczeni B i C: szerokie przy paluchach i wysokie na tzw. "przygubiu". W takich butach kopyta nie bolą. Wynika to z prostej mechaniki stopy. (Nie mam skanera by wkleić obszerne teksty i zdjęcia na poparcie moich słów opublikowane w Niemczech : również po polsku).
Kaczyński mówił w moim imieniu. Mord w lasach katyńskich ciąży mi tym, że zamiast polskich elit muszę oglądać mordy siwca, palikota czy szetyny. Gdyby nie tamta zbrodnia najprawdopodobniej nigdy nie opuściliby chlewa.
Smok5
Awatar użytkownika
Ptasiek
generał
generał
 
Posty: 1260
Rejestracja: wt lut 07, 2006 8:46 pm

Postautor: loopez » ndz mar 11, 2007 9:27 pm

A majtki jakie?? Z membraną czy bez??hehe
Awatar użytkownika
loopez
sierżant
sierżant
 
Posty: 85
Rejestracja: wt lut 06, 2007 4:54 pm

Postautor: Jaszar » ndz mar 11, 2007 9:46 pm

Hmm ...myślę loopez , że jak lubisz bez to musisz poczekać do wiosny aż urośnie ... a narazie możesz ... bez :lol:
Zawsze byłem , zawsze będę , jestem po wsze czasy !
Obrazek
Awatar użytkownika
Jaszar
porucznik
porucznik
 
Posty: 273
Rejestracja: wt gru 26, 2006 8:43 pm
Lokalizacja: Okolice Izbicy

Postautor: loopez » ndz mar 11, 2007 10:55 pm

Czyżby Tobie rósł wiosną :D ??hehe
Awatar użytkownika
loopez
sierżant
sierżant
 
Posty: 85
Rejestracja: wt lut 06, 2007 4:54 pm

Postautor: Jaszar » pn mar 12, 2007 8:42 am

Odnośnie pierwszej pomocy to najlepiej będzie jak podam link do strony GROPA - osób wspierających TOPR tam jest dodrze opisany ten temat (łacznie z małymi dziećmi) może dobrze by było gdzieś to przykleić ,

http://www.gropa.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16&Itemid=1

:wink: loopez , to nie wiesz że wiosną WSZYSTKO rośnie :lol:
Zawsze byłem , zawsze będę , jestem po wsze czasy !
Obrazek
Awatar użytkownika
Jaszar
porucznik
porucznik
 
Posty: 273
Rejestracja: wt gru 26, 2006 8:43 pm
Lokalizacja: Okolice Izbicy

Postautor: aro » pn mar 12, 2007 10:23 pm

i to najlepiej pod folią :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
aro
starszy chorąży
starszy chorąży
 
Posty: 193
Rejestracja: pn sty 08, 2007 8:03 pm
Lokalizacja: izbica

Postautor: Ptasiek » wt mar 13, 2007 9:36 pm

Kurzajki.

Te wredne wirusiki (brodawczak ludzki -HPV) są przenoszone przez bezpośredni kontakt z osobą zakażoną. Choroba z pozoru jest tylko banalna i nie warta zachodu. Nieleczone potrafią się rozprzestrzenić w mało atrakcyjne nazeweniczo okolice ciała :wink: i być powodem już bardzo poważnych dolegliwości.( http://pl.wikipedia.org/wiki/Kurzajki ) Leczenie maściami wszelakimi jest może i skuteczne ale i drogawe. Tymczasem istnieje bardzo skuteczna domowa metoda pozbycia się tych nieproszonych gości. Pospolita przez cały sezon wegetacyjny chwaścina trudna do wytępienia niszczy kurzajki w bardzo krótkim czasie. Polecam wszystkim zainteresowanym glistnik jaskółcze ziele.

Nie wklejam zdjęć. Jest ich mnóstwo w googlach "grafika". Szczegółowe informacje są też tu: http://mpancz.webpark.pl/secoglistnik.php
Kaczyński mówił w moim imieniu. Mord w lasach katyńskich ciąży mi tym, że zamiast polskich elit muszę oglądać mordy siwca, palikota czy szetyny. Gdyby nie tamta zbrodnia najprawdopodobniej nigdy nie opuściliby chlewa.
Smok5
Awatar użytkownika
Ptasiek
generał
generał
 
Posty: 1260
Rejestracja: wt lut 07, 2006 8:46 pm

Postautor: loopez » wt mar 13, 2007 10:43 pm

Jesli chodzi o jaskółcze ziele to naprawdę działa, a co do preparatow na kurzajki to wcale nie sa takie drogie.
Awatar użytkownika
loopez
sierżant
sierżant
 
Posty: 85
Rejestracja: wt lut 06, 2007 4:54 pm

Postautor: aro » czw mar 15, 2007 7:27 pm

I tu bym się nie zgodził. stosowałem bardzo długo i w miarę regularnie i .... skończyło sie na skalpelu, chirurgu, szyciu... no to by było na tyle.
Awatar użytkownika
aro
starszy chorąży
starszy chorąży
 
Posty: 193
Rejestracja: pn sty 08, 2007 8:03 pm
Lokalizacja: izbica

Postautor: Arizona » czw mar 15, 2007 8:26 pm

A ja stosowałam jaskółcze ziele i zadziałało. Myślę, że to zależy od rodzaju kurzajek, a konkretniej od rodzaju wirusa.... niektóre są oporne na leczenie tym zielem. (Znam takie przypadki wśród znajomych).
W takich przypadkach można tez stosować preparat o potocznej nazwie lapis lazuli (nie znam fachowej). Kupuje się to (a w każdym razie kupowało) w aptece.
Arizona
porucznik
porucznik
 
Posty: 291
Rejestracja: czw paź 20, 2005 5:17 pm
Lokalizacja: Północna Polska

Postautor: Jaszar » pt mar 16, 2007 11:19 pm

Pozwolę sobie kontynuować temat szkodliwości ...

Jednym z najbardziej niebezpiecznych dodatków do żywności a stosowanych coraz powszechniej jest ASPARTAM .
Czym jest aspartam ? Ogólnie mówiąc słodzikiem , niskokalorycznym ,ok 200 razy słodszym od cukru . Inne nazwy to nutrasweet , equal , spoonful , equalmeasure ,canderel , E-951 ,benevia . Aspartam został wynaleziony w 1965 r. przez chemika J. Schlattera podczas prac nad nowymi lekami .Czym jest ta substancja - faktycznie to jest to mieszanina składająca się z kwasu asparaginowego (40%) , fenyloalaniny (50%) i metanolu (10%) . Poraz pierszy wprowadziła go na ryne firma G.D. Searle Company w 1974 r. ale na skutek protestów musiała go wycofać . Jednak w 1981 r. udało im się uzyskać zgodę na wprowadzenie go spowrotem na rynek . W 1985 r. firmę tę wykupił koncern Mosanto i utworzył NutraSweet Corporation .

Aspartam dodawany jest obecnie do ponad 7000 produktów ,głównie : błyskawicznych dań śniadaniowych , miętowych odświeżaczy oddechu , płatków , gumy do żucia bez cukru , rozpuszczalnego kakao , napojów kawowych , mrożonych deserów , galaretek , napojów owocowych , środków przeczyszczających , multiwitamin , napojów mlecznych , leków , drinków , słodzików , rozpuszczalnej kawy i herbaty , polew i jogurtów , ogólnie do większości produktów dietetycznych .

Aspartam jest przyczyną ponad 75% negatywnych reakcji na występujące w żywności dodatki, zgłaszanych do Urzędu ds. Leków i żywności w USA . Według raportu Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej z 1994r. wśród 90 udokumentowanych symptomów reakcji na ten specyfik wymienić należy : bóle głowy , zawroty głowy , apopleksje , mdłości , drętwienie , skurcze mięśni , przybieranie na wadze ,wysypki , depresja , znużenie , rozdrażnienie , częstoskurcz ,bezsnność , zaburzenia wzroku , utrata słuchu ,palpitacja serca , trudności w oddychaniu , napady niepokoju ,zaburzenia mowy , utrata smaku , szum w uszach , zaburzenia pamięci i bóle stawów . Zdaniem naukowców i lekarzy spożywanie tego środka może wywołać lub zaostrzyć następujące choroby : nowotwory mózgu , stwardnienie rozsiane , epilepsja , syndrom chronicznego zmęczenia , choroba Parkinsona , choroba Alzheimera , zaniki pamięci , chłonniak , cukrzyca .

Obszerny artykuł na temat ukazał się w 2/1998 numerze Nexusa wydanie polskie , był też dostępny po angielsku pod adresem www.tiac.net/mgold/users/health.html . Ale jest też po polsku tutaj http://www.zigzag.pl/jmte/nutra_sweet.htm
Polecam stronę Aspatrame Consumer Sfety Network : http://www.aspartamesafety.com/

Inne :
W 1999 r. brytyjska sieć sklepów warzywnych Iceland oświadczyła , że usuwa aspartam ze swojego asortymentu .

W luty 2000 r. na mocy Ustawy o Wolności Informacji ujawniono raport na temat aspartamu sporządzony dla NSDA (amerykańskie stowarzyszenie napojów orzeźwiających) , a w nim informacje na temat niekorzystnego oddziaływania aspartamu na chemię mózgu .

W kwietniu 2003 Parlament Europejski wezwał do wdrożenia dochodzenia w sprawie niebezpieczeństwa jakie stanowi aspartam .
http://www.dorway.com/

W dniu 15 września 2004 r. do Sądu Rejonowego w San Francisko wpłynął grupowy pozew przeciwko NutraSweet Corporation , American Diabetes Association , drowi Robertowi H. Moserowi i innym o odszkodowanie w wysokości 350 milionów dolarów z tytułu szkodliwego czy wręcz zabójczego działania aspartamu na człowieka .

14 grudnia 2005r. Roger Williams członek Izby Gmin ,jako członek parlamentarnej komisji ds. żywności i środowiska wezwał do natychmiastowego zakazu stosowania aspartamu . R. Williams oparł się o raport z badań przeprowadzonych przez włoską Europejską Fundację Ramazzini .
Polecam też tę stronę http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 75657.html
Zawsze byłem , zawsze będę , jestem po wsze czasy !
Obrazek
Awatar użytkownika
Jaszar
porucznik
porucznik
 
Posty: 273
Rejestracja: wt gru 26, 2006 8:43 pm
Lokalizacja: Okolice Izbicy

Postautor: loopez » sob mar 17, 2007 8:48 am

Krótko mówiąc aspartam to jest to co wali smak w napojach (jesli chcemy namacać go organoleptycznie) :D
Awatar użytkownika
loopez
sierżant
sierżant
 
Posty: 85
Rejestracja: wt lut 06, 2007 4:54 pm

Postautor: Jaszar » sob mar 17, 2007 1:12 pm

No to ploteczek ciąg dalszy ... (nie żeby miał coś przeciwko przeniesieniu tych postów tutaj)
To co tu przytoczę może być dla niektórych osób szokujące ...
Największą trucizną wprowadzaną do naszego organizmu jest ... cukier , a dokładnie cukier rafinowany . Jego toksyczność wynika właśnie z racji tego , że jest on rafinowany , praktycznie jest substancją o czystości 99,9% (a trzeba wiedzieć , że w przyrodzie nic nie występuje w takiej czystości , każda substancja czy minerał zawsze zawiera jakieś domieszki ) . W efekcie tego po wprowadzeniu go do organizmu następuje proces uzupełniania tych składników wprost z organizmu , głównie dlatego cukier jest przyczyną wielu chorób np próchnicy . Więcej i dokładniej na temat cukru można przeczytać w poniższych linkach :

http://www.versus-online.de/pl/slodka-trucizna.htm
http://abczdrowia.most.org.pl/dieta/dieta6.htm
http://www.dobrametoda.com/ARTYKULY/art ... ukier1.htm

Od siebie dodam jeszcze , że nie jest to temat nowy , warto wspomnieć np , że jeden z programów "Sondy" prowadzonych kiedyś przez ś.p. Pana Kurka I Pana Kamińskiego (pamięta ktoś tych panów ?) był poświęcony właśnie "czystości" substancji odżywczych i ich wpływie na organizm.
Inną ciekawostą jest np fakt potwierdzony badaniami archeologicznymi , że nasi przodkowie nie mieli wbrew obiegowym opiniom problemów z próchnicą zębów . Może oddechów nie mieli zbyt świerzych ani nie oślepiali bielą swych zębów , ale za to mieli je zdrowsze i mocniejsze niż my !
Zawsze byłem , zawsze będę , jestem po wsze czasy !
Obrazek
Awatar użytkownika
Jaszar
porucznik
porucznik
 
Posty: 273
Rejestracja: wt gru 26, 2006 8:43 pm
Lokalizacja: Okolice Izbicy

Postautor: kokeszko7 » sob mar 17, 2007 4:00 pm

Fajne rzeczy tu wypisujecie!!! Muszę przyznać, że chociażby sposób z sudokerem na "śmierdzące kopyta" - rewelacyjny :!: :!: :!:
Awatar użytkownika
kokeszko7
podpułkownik
podpułkownik
 
Posty: 536
Rejestracja: czw lis 09, 2006 6:12 pm

Postautor: yukon » sob mar 17, 2007 4:47 pm

Dzięki Jaszar, przypomniałeś mi panów Kurka i Kamińskiego i ich świetny jak na tamte czasy program, dziś miałby też dużą oglądalność. Pamiętam że były też inne programy edukacyjne dla szkół w godzinach przedpołudniowych. Jeśli chodzi o cukier można go ograniczyć, pijąc herbatę bez cukru można poznać prawdziwy smak który cukier fałszuje, niestety nie wyobrażam sobie braku cukru w niektórych potrawach. A co powiesz o mące pszennej i soli, chyba też należą do "białych śmierci", z białego pieczywa zrezygnowałem dawno ale z soli nigdy. Jedzenie to wielka przyjemność (między innymi) :wink: :)
Awatar użytkownika
yukon
kapral
kapral
 
Posty: 35
Rejestracja: pt gru 15, 2006 5:00 pm

Postautor: Jaszar » sob mar 17, 2007 10:34 pm

Niestety tak , niestety tak yukon , masz rację , z mąką przenną i solą jest podobnie . Zresztą wystarcz wpisać w przeglądarce hasło "biała śmierć" czy "słodka trucizna" i zobaczyć ile jest materiałów na ten temat . Ja też piję gorzką herbatę , w innych sytuacjach staram się stosować miód a ograniczać cukier , myślę jeszcze o ksylitolu ale nie jest on tani . Aspartamu unikam jak diabeł święconej wody , można go wyczuć po smaku jaki nadaje np napojom (jak napisał loopez) .
Należałoby tu zadać sobie pytnie co zrobić z tym fantem , czym zastąpić niektóre produkty czy wręcz zmienić sposób odżywiania . Łączy się to oczywiście z wyrzeczeniami (co jest pewnie najtrudniejsze) i z kosztami bo tzw zdrowa żywność jest nieporównywalnie droższa od "zwykłej" . Swoją drogą czy nie jest w tym ukryty jakiś niuans , z jednej strony zawyżone ceny zdrowej żywności z drugiej nawał taniej ale "fabrycznej" żywności z sieci hipermarketów , coś na zasadzie "rząd się wyżywi" a reszta ....

Podam może za stroną Holisticmed słodziki dobre i "niedobre"
http://www.holisticmed.com/aspartame/detox.html

Słodziki nieszkodliwe:
stewia*
słód jęczmienny
odparowany sok z trzciny cukrowej
sok owocowy
syrop z ryżu
miód
korzeń lukrecji (w niewielkich ilościach)
fruktooligosacharydy (FOS)*
amasake
roślinna gliceryna
ksylitol*
*nieszkodliwe dla diabetyków

Słodziki , które należy unikać
aspartam
neotam
surcralose (Splenda)
sacharyna
acesulfam-K (Sunette , Sweet & Safe)
cyklaminiany
cukier rafinowany*
słodziki o dużej zawartości fruktozy*
sorbitol*
*można używać w małych ilościach
Zawsze byłem , zawsze będę , jestem po wsze czasy !
Obrazek
Awatar użytkownika
Jaszar
porucznik
porucznik
 
Posty: 273
Rejestracja: wt gru 26, 2006 8:43 pm
Lokalizacja: Okolice Izbicy

Postautor: Jaszar » czw mar 22, 2007 9:37 pm

Z okazji światowego dnia wody dużo wspominało się dzisiaj o jej ograniczonych i malejących zasobach a co za tym idzie widmie niedostatku w niedalekiej przyszłości . Pomijając fakt , że powinniśmy dbać o tę bezcenną substancję minimalizując zużycie i zanieczyszczenie należy wiedzieć , że sprawia ta pojawia się w różnych dyskusjach w nieco innym kontekści , mianowicie istnieją zapędy niektórych koncernów np Monsanto nad przejęciem kontroli nad jej zasobami a co za tym idzie wzrostem jej cen w niedalekiej przyszłości. Podobne zjawisko widoczne jest obecnie w temacie ropy .
Na temat wody postaram się jeszcze napisać co nieco bo temat jest intrygujący a niektóre hipotezy zaskakujące .
Zawsze byłem , zawsze będę , jestem po wsze czasy !
Obrazek
Awatar użytkownika
Jaszar
porucznik
porucznik
 
Posty: 273
Rejestracja: wt gru 26, 2006 8:43 pm
Lokalizacja: Okolice Izbicy

Postautor: rossa » pn mar 26, 2007 8:25 am

Znając życie za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat wynajdą sposób na to że nawet z moczu odzyskają wodę która będzie sie nadawać do picia. Juz ponoć japońce znaleźli sposób na odzyskanie kilkudziesięciu procent z zanieczyszczonych przez ludzi odchodów. Tak więc głowa do góry technika idzie do przodu. coś wymyślą :wink:
Awatar użytkownika
rossa
chorąży
chorąży
 
Posty: 172
Rejestracja: czw lis 23, 2006 8:27 pm
Lokalizacja: izbica

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na każdy temat

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron