Po ponad 16 latach istnienia z dniem 27.12.2019 roku Forum Izbica zostało zamknięte. Od dziś nie ma już możliwości tworzenia, edytowania oraz usuwania istniejących tematów i postów. Rejestracja nowych użytkowników została zablokowana.

Nadal możliwe jest przeglądanie forum, postanowiłem pozostawić wszystkie wpisy, gdyż szanuje czas użytkowników, poświęcony przy ich tworzeniu.

Uzasadnienie: Ponad cztery lata temu (27.11.2015 roku) nastąpiło ujednolicenie profilu strony Izbica Kujawska Online.
Od tego czasu publikowane są na niej treści związane wyłącznie z historią, kulturą i turystyką naszego miasta i gminy. Treści publikowane przez użytkowników na forum często nawiązywały do spraw związanych z lokalną polityką, konfliktami, interesami, co kłóci się z ideą istnienia serwisu. Dodatkowo dynamiczny rozwój mediów społecznościowych spowodował spadek zainteresowania forum, a liczba wpisów w ostatnim czasie znacząco się zmniejszała. Nie widzę sensu, by forum nadal pozostawało aktywne. Mam nadzieję, że decyzja spotka się z Państwa zrozumieniem.

BŁAŻEJ NOWICKI
Administrator Izbica Kujawska Online



Przemoc wszkołach

Komentuj wydarzenia z kraju i ze świata !!!

Postautor: jerzy lebioda » wt lis 28, 2006 8:52 pm

Ale piszemy o problemach oswiaty zapominajac ze w naszym chorym kraju mamy, poza chora oswiata, chorych politykow, chore relacje spoleczne, chore sady, chora sluzbe zdrowia i tak mozna by wymieniac bez konca.

Godzimy sie na to by brakowalo nam na chleb dla dzieci, by drzec o ich bezpieczenstwo w szkole, godzimy sie na to by pracodawcy mieli nas za gorszych od szmaty do podlogi, na to ze obce wywiady mieszaja w sprawach naszego panstwa jak w bigosie i to ze zyjemy jak robactwo jest dla nas status quo.

Wielu ludzi ucieklo z tego kraju i widzieli inny swiat - nie chca raczej tu wracac, chyba ze dzieci wraz z zona czekaja tu na nich. A przeciez polska to europa- raj ludzkosci, pepek swiata, ojczyzna madrych ludzi, blogoslawiony obszar wspanialosci. Kiedy mysle o tym co widzialem, co wiem, co powoduje ze zgodnie z regula iz "wiedza niedouczonego nadyma a madrego uczy pokory" kaze mi pamietac iz niekoniecznie musze miec racje /wydaje mi sie ze jako jedyny na tym forum o tym pamietam/ to czuje sie europejczykiem. Kiedy rozejrze sie dookola raczej obywatelem trzeciego swiata.
BLACK FORCE
Awatar użytkownika
jerzy lebioda
starszy szeregowy
starszy szeregowy
 
Posty: 21
Rejestracja: śr lis 15, 2006 7:54 pm
Lokalizacja: near missisipi

Postautor: rossa » śr lis 29, 2006 12:12 am

już ten post gdzieś widziałam, nabijasz sobie chopie punkciki,
chcesz popłynąć jak forumowe strumyki,
tylko żebys na zakręcie wyrobił hihihi
Awatar użytkownika
rossa
chorąży
chorąży
 
Posty: 172
Rejestracja: czw lis 23, 2006 8:27 pm
Lokalizacja: izbica

Postautor: miras » śr lis 29, 2006 2:22 pm

Nie jestem za tym aby młodzież szwędała się po nocach. Ale to co p. Giertych chce wprowadzić"godzina policyjna"to jest jakis absurd. Jeżeli rodzice nie będą trzymali ręki na pulsie,to żadne zakazy nic nie pomogą.
Jak to się mówi" Owoc zakazany bardziej smakuje" myślę, że policja i tak będzie bezsilna.Teraz nie mogą dać rady a tym bardziej jak wprowadzą " godzinę policyjną". Napewno małolaty nie będą czekały aż ich zwiną. Troche racjonalnego myślenia.
Awatar użytkownika
miras
pułkownik
pułkownik
 
Posty: 610
Rejestracja: śr paź 25, 2006 3:10 pm

Postautor: jerzy lebioda » czw lis 30, 2006 4:17 pm

niechaj sie rossa na wiersze nie sili
cos jej troszeczke jakby rym sie myli
marne sa raczej jej - wlasciwe strofy
admin powinien dac jej ze trzy offy
BLACK FORCE
Awatar użytkownika
jerzy lebioda
starszy szeregowy
starszy szeregowy
 
Posty: 21
Rejestracja: śr lis 15, 2006 7:54 pm
Lokalizacja: near missisipi

Postautor: rossa » czw lis 30, 2006 11:38 pm

A teraz tak na poważnie!

Każdy wini rodziców za złe zachowanie ich dzieci, czyli złe wychowanie, ale nie do końca w tym tkwi problem. Dzieci przebywając w towarzystwie rówieśników bardzo często utożsamiają się z nimi i w związku z tym dochodzi do tzw wyższego "ja".

Słyszałam rozmowę rodziców po zebraniu jakie się niedawno odbyło w Błennej. Otóż dzieci przyjeżdżają do szkoły o godzinie 7.20 czekają do 7.45 bez jakiejkolwiek opieki. Cóż robią te pierwszo czy drugoklasiści sami w tej szkole ??? Zdaniem tych rodziców winę za to ponosi obecny dyrektor P Walczak, który to oświadczył im , że nie do niego powinni się zgłaszać z tym problemem, to do kogo ???
Niebyłoby w tym nic złego ale w każdy(chyba) czwartek odbywa się blisko szkoły tzw spęd (skup zwierząt) . Dzieci wysiadając z autobusu są narażone na niebezpieczeństwo, a poza tym mogą wybiec ze szkoły właśnie pod taki ciągnik i ...do tragedi blisko. Za czasów P Krzyżanowicza tak nie było, ale ja tego nie wiem.

Wracając do nowego dyrektora jest tak kulturalny, że przechodząc przez korytarz szkolny żadnemu rodzicowi nie raczył powiedzieć "dzień dobry", gdzie jego poprzednik nie przeszedł obok każdego by nie uściskać dłoni.

Może ktoś zna temat bliżej ?... do dzieła
Ostatnio zmieniony pt gru 01, 2006 6:18 pm przez rossa, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
rossa
chorąży
chorąży
 
Posty: 172
Rejestracja: czw lis 23, 2006 8:27 pm
Lokalizacja: izbica

Postautor: miras » pt gru 01, 2006 12:22 am

Ja myślę rosso, że trzeba zauważyć jedno, mianowicie: nie należy porównywać p.Walczaka z byłym p.Krzyżanowiczem. Dlatego,że nowy
"dyrektor" musi się zapoznać z całą procedurą i obyczajami tej szkoły.On jest dopiero parę tygodni i trzeba dać mu troche czasu żeby się zapoznał
z tym wszystkim. A odnośnie kultury to nie będę się wypowiadał bo to jest każdego prywatna sprawa.Może jakby zaprosił wszystkich rodziców na herbatkę[ żartuje] i by się przedstawili to myślę, że też by było inaczej.Ale to
jest tylko moje zdanie. Z tego co słyszałem tamten był nie dobry i okazuje się, że i ten też nie pasuje ? Ludziom to jeszcze" nikt nigdy nie dogodził i nie dogodzi". Sami nie wiedzą czego chcą. Z tego
co słyszałem to "nowy dyrektor" jest bardziej wyluzowany niż jego poprzednik.Jest bardziej przychylny dla wsółpracowników i bez konfliktowy. Jeżeli chodzi
o opiekę dzieci, które przyjeżdżają wcześniej do szkoły to prawdopodobnie będą wprowadzone dyżury gdzie nauczyciele będą czuwać nad ich bezpieczeństwem. Ale czy ten problem nie występował już wcześniej ?Zanim objął obowiązki "nowy dyrektor" ? Trzeba się nad tym zastanowić ? Najlepiej zrzucić całą winę na nowego, bo przecież tak jest wygodniej " tak było jest i będzie" bo to jest w ludzkiej naturze.
Ostatnio zmieniony pt gru 01, 2006 11:03 am przez miras, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
miras
pułkownik
pułkownik
 
Posty: 610
Rejestracja: śr paź 25, 2006 3:10 pm

Postautor: kokeszko7 » pt gru 01, 2006 10:43 am

Niestety rosso, mylisz sie i to grubo!!!!

O opiekę nad uczniami dojeżdzającymi walczył juz grubo wcześniej dyrektor Krzyżanowicz i NIC niestety nie zdziałał. Ten problem jest nie od 1 listopada, kiedy to zaczął urzędowanie obecy dyrektor ale juz od momentu rozpoczęcia owych dojazdów czyli od DŁUŻSZEGO już czasu!!!!!!

A czy w ogóle rodzice wiedzą co robia ich pociechy po przyjeździe do Błennej??? Dlaczego nie wbiją im do głow, że należy iść prosto do szkoły a nie "szwędać" się po miejscowych sklepach i przystanku??? To nauczyciele czy dyrektor maja latać za nimi po Błennej? Większość z nich raczy zjawić się w szkole dosłownie "za pięć ósma"!!!!

A ile jest takich przypadków gdzie uczeń zaczyna lekcje o godzinie np: 10-tej a w szkole jest już z godzinę albo i więcej wcześniej?? I nie jest wcale uczniem dojeżdżającym autobusem szkolnym tylko przyjeżdża rowerem albo też pieszo!!!! Wtedy rodzice nie martwią się o niego tylko są zadowoleni, że mają spokój w domu!!!!!

A rodzice niech nie zwalaja winy tylko na kogoś ale niech ruszą się z *** i uderzą w drzwi pana Burmistrza o zapewnienie jakiegos lepszego połączenia. Czy nikt nie zastanowił się nad tym, że w gminie są TYLKO 3 autobusy dowożące dzieci do szkół??? Jeżeli to jest mało to można załatwić jeszcze jeden!!!! To też jest chyba rozwiązanie, NIE???? Wtedy uczniowie będą w szkole np: o 7.50 a nie 7.20 i wszystko będzie cacy!!!!

A jeżeli jeszcze to nie pasuje to można przecież zatrudnić kogoś do opieki nad uczniami dojeżdżającymi. Jest przecież tylu ludzi bez pracy!!!! W 'Jedynce" są do tego zatrudnione odpowiednie osoby! I to tez nie jest tylko kwestia dyrektora ale również burmistrza!!!

To narazie tyle :lol:

O! Właśnie przypomniało mi się, że podobno pani bibliotekarka pracuje w tej szkole na pół etatu. Można dołożyć jej drugą połowę i problem z głowy a kobitka na pewo się ucieszy, że dostanie pare groszy więcej :lol:
Awatar użytkownika
kokeszko7
podpułkownik
podpułkownik
 
Posty: 536
Rejestracja: czw lis 09, 2006 6:12 pm

Postautor: rossa » pt gru 01, 2006 6:17 pm

kokeszko7 pisze:Niestety rosso, mylisz sie i to grubo!!!!.....


Nie ja się mylę. Trzeba czytać uważnie co napisałam.
Słyszałam rozmowę rodziców po zebraniu jakie..., ale ja tego nie wiem.

następnie napisałam


Może ktoś zna temat bliżej ?... do dzieła


Dlatego nie mylić tego zdarzenia z moim zdaniem. Jak jest to doskonale wiem, a wydaje mi się , że powinno przekazywać się informacje jakie krążą po przystankach, poczekalniach u doktorów, czy sklepach targach i rynkach.

To my powinniśmy wyjaśniać jeśli potrafimy by inni byli dobrze doinformowani.
Ja dzięuje i już wiem i dzięki wam inni też
Awatar użytkownika
rossa
chorąży
chorąży
 
Posty: 172
Rejestracja: czw lis 23, 2006 8:27 pm
Lokalizacja: izbica

Postautor: kokeszko7 » pt gru 01, 2006 7:43 pm

Sorry rossa! Chyba rzeczywiście przeoczyłem, że to nie Twoje zdanie!!!
Ale zdziwił mnie kolejny fakt: skoro wiesz jak jest, to po co rozpowiadasz plotki zasłyszane w poczekalni czy na rynku???
Ja akurat nie uważam za właściwe przekazywanie takich informacji bo dla mnie to są TYLKO I WYŁĄCZNIE PLOTY!!!!!!!!!!!!!!!

Dobrze, że sprawa troche sie wyjaśniła bo rzeczywiście wszystko jest dobrze jak się nic nie stanie, ale jak nie daj Boże zdarzy sie jakieś nieszczęście to niestety będzie już za późno!

Przecież to nie jest sprawa nie do rozwiązania!!!!!! Wcale nie potrzeba tak dużo żeby nie było problemu!!!


Właśnie przed chwilą słyszałam wiadomość o kolejnej tragedii. Dziewczynka nie wróciła do domu po szkolnych "Andrzejkach" !!!!
A Ci gwałciciele z Dąbrowy Gorniczej???

Boże co to sie dzieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
kokeszko7
podpułkownik
podpułkownik
 
Posty: 536
Rejestracja: czw lis 09, 2006 6:12 pm

Postautor: Krespin » pt gru 01, 2006 8:21 pm

W każdej plotce jest zwsze trochę prawdy...
Krespin
kapitan
kapitan
 
Posty: 374
Rejestracja: ndz mar 05, 2006 5:39 pm

Postautor: kokeszko7 » pt gru 01, 2006 8:27 pm

Może i też prawda :lol:

Ale w tej sprawie raczej nie :!:
Awatar użytkownika
kokeszko7
podpułkownik
podpułkownik
 
Posty: 536
Rejestracja: czw lis 09, 2006 6:12 pm

Postautor: VooVoo » sob gru 02, 2006 9:58 am

Rok felernych gimnazjalistów...
Awatar użytkownika
VooVoo
kapitan
kapitan
 
Posty: 384
Rejestracja: śr sie 13, 2003 7:59 pm

Postautor: rossa » pn gru 04, 2006 9:40 pm

i nieudaczników ....(nie mam na myśli uczniów)
Awatar użytkownika
rossa
chorąży
chorąży
 
Posty: 172
Rejestracja: czw lis 23, 2006 8:27 pm
Lokalizacja: izbica

Postautor: Ptasiek » pn gru 04, 2006 10:58 pm

Tak w praktyce wygląda propozycja, która pojawiła się w postach nt. segregacji dzieciaków na tych "lepszego i gorszego Boga":

Są klasy dzieci prawników, lekarzy, biznesmenów, w których nie można stawiać jedynek. I są klasy, do których chodzą dzieci z "bidula" i ze wsi - mówią nauczyciele i rodzice uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 6 w Świebodzinie(woj. lubuskie)


Na spotkanie z "Gazetą" przychodzą nauczyciele i rodzice. Zastrzegają, że chcą pozostać anonimowi. Pierwsi boją się, że stracą pracę, drudzy, że skarga odbije się na ich dzieciach. - Dyrektor dyskryminuje uczniów. Tworzy ekstra klasy z prymusami i dziećmi wpływowych osób. Gorszych uczniów zamyka w specjalnych klasa
ch. Niektórzy z nich mają problemy z alfabetem. Kiszą się we własnym sosie, nie mają skąd czerpać wzorów. A tymczasem dzieci z najlepszych klas mają serwowane dodatkowe zajęcia, występują w konkursach, są śmietanką szkoły. Gorsze nie mają nawet zajęć wyrównawczych - mają przejść i zniknąć. Jakby ich w szkole w ogóle nigdy nie było - opowiadają nauczyciele.

Klasy dla wybrańców

Córka pani Alicji (imię zostało zmienione) znalazła się w tym roku w pierwszej klasie. Kiedy dziecko było jeszcze w przedszkolu, matka usłyszała od znajomej, że musi się pospieszyć, bo zaczęły się już nieoficjalne zapisy do klas w świebodzińskiej "szóstce".

- Nie uwierzyłam. Przecież kuratorium zapewniało, że będzie bezwzględnie walczyć z segregacją uczniów - opowiada pani Alicja, która zapisała dziecko do szkoły, zaznaczając, że zależy jej na tym, aby córka znalazła się w jednej klasie z dzieckiem koleżanki. - Zdarza się, że pracuję do późna, więc gdyby dzieci chodziły do jednej klasy, wracałyby razem - tłumaczy.

Kiedy okazało się, że dzieci są w dwóch różnych klasach, pani Alicja postanowiła interweniować u dyrektora. - Usłyszałam: nie, bo nie. Dopiero nauczycielki wyjaśniły mi, że klasy są ustawione przez dyrektora według klucza - mówi pani Alicja.

Jaki to klucz? W każdym poziomie są tworzone klasy "ekstra" i te, które skupiają kiepskich, najczęściej także biednych uczniów.

- Uczniowie grupowani są według zamożności rodziców lub po prostu ze względu na nazwisko. Można to łatwo zweryfikować - nauczycielki pokazują dzienniki. Wskazują, czym zajmują się rodzice uczniów - Klasa V "e" - proszę spojrzeć, rodzice uczniów to prawnicy, lekarze, dyrektorzy banku, dentyści, właściciele prężnych firm budowlanych.

Nauczycielki dla kontrastu podają składy klas "f". - Połowa to dzieci ubogie z popegeerowskich wsi, drugie pół to dzieci z orzeczeniami z poradni psychologiczno-pedagogicznej. Mają dysleksję, dysortografię, kłopoty w nauce. Osiągają o 25 proc. gorsze wyniki od klas elitarnych - opowiadają nauczycielki.


Cały tekst: http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3770264.html

(Informuję, że linki ze źródłem Gazeta.pl "chodzą" tylko kilka dni. Później każą sobie za nie słono płacić)
Kaczyński mówił w moim imieniu. Mord w lasach katyńskich ciąży mi tym, że zamiast polskich elit muszę oglądać mordy siwca, palikota czy szetyny. Gdyby nie tamta zbrodnia najprawdopodobniej nigdy nie opuściliby chlewa.
Smok5
Awatar użytkownika
Ptasiek
generał
generał
 
Posty: 1260
Rejestracja: wt lut 07, 2006 8:46 pm

Postautor: VooVoo » pn gru 04, 2006 11:06 pm

Wygląda na to, że jak to się mówi "są lepszy i lepszejszy"
Awatar użytkownika
VooVoo
kapitan
kapitan
 
Posty: 384
Rejestracja: śr sie 13, 2003 7:59 pm

Postautor: rossa » śr gru 06, 2006 7:13 pm

W Izbicy, choć nie do końca, ale jest również podział.
Dzieci wpływowych lub i , bogatych mieszkańców są traktowane różnie
Najgorsze jest to, że dostrzegają to również dzieci.
Awatar użytkownika
rossa
chorąży
chorąży
 
Posty: 172
Rejestracja: czw lis 23, 2006 8:27 pm
Lokalizacja: izbica

Postautor: Ratz_2007 » pt mar 09, 2007 8:59 pm

W Izbicy zawsze był podział na lepszych i "gorszych". Kiedyś lepszym byl ten kto pracował w masari, sprzedarzy węgla lub smiesznne sklepie. ale to byly inne czasy. Dzieci nauczycieli byli lepiej traktowani i teraz też tak jest. Ale gdy pprzyjdzie im sę zmierzyć z życiem poza Izbicą nie jest tak kolorowo.
Ratz_2007
szeregowy
szeregowy
 
Posty: 12
Rejestracja: pt mar 02, 2007 9:03 pm

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wydarzenia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość