Samo pojęcie antysemityzmu jest tak pełne sprzeczności, że nie wytrzymuje krytyki. Opieranie więc na takiej definicji rozwiązań prawnych jest co najmniej nieporozumieniem. Na dowód parę przykładów
Antysemityzm to nienawiść do przedstawicieli ludów semickich, ze wskazaniem na Żydów. Cały paradoks polega na tym, że Żydzi od dawna nie są już typowym ludem semickim, gdyż osiedlając się w ciągu wieków pośród innych ludów zatracali swoją typowość rasową, utrzymując swoją tożsamość narodową kulturową i religijną. Zabawnym faktem są wyniki badań antropologicznych przeprowadzone bodajże w okresie II wojny światowej. Wykazały one, że w społeczności mniejszości żydowskiej w Polsce jest znacznie więcej przedstawicieli rasy aryjskiej (tak bardzo cenionej przez narodowego socjalistę Adolfa Hitlera), niż wśród samych Niemców.
to tylko fragment tekstu, a ponizej calosc madrale
http://interia360.pl/artykul/paradoksy- ... yzmu,17023
a juz prostacki wpis goodboya swiadczy wybitnie o niskiej inteligencji forumowicza.
Jak smiesz madralo pisac o milosci blizniego, i szacunku dla zmarlych, tobie sie pojecia w glowie poprzestawialy stad takie bzdury piszesz.





